Słyszymiesiąc #15: Kwiecień (2014)

KWIECIENŚWIAT

PŁYTY

Mac_DeMarco_Salad_Days1. kwietnia ze swoim trzecim albumem wraca kanadyjski grajek Mac DeMarco. Dwa poprzednie albumy – debiutanckie „Rock and Roll Night Club” oraz „2” sprawiły, że ten jeden z barwniejszych przedstawicieli indie-rocka stał się popularny również w Europie. Najnowszy album Maca – „Salad Days” promują kawałki Passing Out The Pieces i Brother. Po wstępnym przesłuchaniu krążka jedno jest pewne. Mac DeMarco, mimo że trochę zmęczony rokendrolowym trybem życia co wyraża zresztą w jednym z singli, wciąż jest w świetnej muzycznej formie i wciąż potrafi sklecać cholernie wpadające w ucho kawałki. Bardzo luźne, lo-fi granie od wiecznie uśmiechniętego i zarażająco wyczilowanego gościa.

Pod koniec miesiąca będziemy mieli do czynienia z wyjątkową premierą. Światło dzienne 28. kwietnia ujrzy solowy album Damona Albarna. Płyta zatytułowana „Everyday Robots” będzie kolejnym wydawnictwem tego muzycznego omnibusa. Człowiek odpowiedzialny za takie projekty jak Blur, Gorillaz, The Good, The Bad & The Queen i autor opery do swojego emploi dopisze tym razem album nagrany w pojedynkę. Wydane single Everyday Robots, Lonely Press Play i Heavy Seas of Love utwierdzają w przekonaniu, że będzie to jedna z najbardziej różnorodnych płyt tegorocznej wiosny. Na pewno warto samemu sprawdzić czy również jedna z najwspanialszych.

Tego samego dnia swoją premierę będzie miał album jednej z najważniejszych brytyjskich kapel post-punkowych i nowo-falowych. Jeśli komuś nic nie mówi nazwa Echo & The Bunnyman to polecamy natychmiast nadrobić zaległości. Będzie do tego świetna okazja. Autorzy legendarnej płyty „Ocean Rain” powracają po pięciu latach z nowym wydawnictwem „Meteorites”. Ian McCulloch i spółka zapowiadają, że jest to ich najlepszy album od dłuższego czasu. Będziemy mieli okazję się o tym przekonać 28. kwietnia.

KONCERTY

Fanów ostrej gitarowej muzyki na pewno cieszy fakt, że w kwietniu do Warszawy zawita duet Blood Red Shoes. Brytyjska kapela okrzyknięta już została spadkobiercami punku, choć jej członkowie (Steven Ansell i Laura-Mary Carter) przyznają się do inspiracji raczej muzyką zespołów takich jak Nirvana, Queens of the Stone Age, Pixies czy Sonic Youth. Zespół ma na swoim koncie cztery albumy, przy czym rozgłos przyniosły im dwa ostatnie wydawnictwa, z których pochodzą świetne kawałki Light It Up czy An Animal. Dajcie szansę młodym Anglikom, a nie powinniście pożałować. Na żywo do usłyszenia 8. kwietnia w stołecznej Hydrozagadce.

22. kwietnia electro-popowi reprezentanci Antypodów zaproszą nas na wspólne spalanie niepotrzebnie nabytych podczas świąt kalorii. Potańcówka w warszawskim Basenie z zespołem Cut Copy będzie prawdopodobnie najlepszą okazją do szaleństwa w rytm skocznej elektroniki w nadchodzącym miesiącu. Zespół odwiedzi nasz kraj po raz pierwszy od czasu wydania swojej ostatniej, rewelacyjnej płyty „Free Your Mind” i na pewno możemy liczyć na to, że impreza uświetniona będzie bangerami, takimi jak Free Your Mind czy We Are Explorers z tego właśnie albumu, ale także starszymi hitami z Take Me Over i Lights and Music na czele. Zakończcie sezon klubowych koncertów w towarzystwie godnej tego muzyki. Będzie grubo!

Zaledwie kilka dni później, 26. kwietnia, na tej samej scenie swoje możliwości zaprezentują Szkoci z The Fratellis. Zespół, który jest klasycznym przykładem zjawiska one hit wonder, zapewnić powinien przyjemny wieczór. Skoczne, wesołe i proste kompozycje z pewnością będą w stanie porwać każdego do zabawy. Radzimy już zapoznawać się z tekstem ich przeogromnego hitu Chelsea Dagger. Na szczęście dla leniwych nie jest on zbyt skomplikowany. Tytyryrytyryrytyryrytyryry już chodzi nam po głowie.

POLSKA

PŁYTY

Nie ulega wątpliwości, że muzyk ten to zdecydowanie jedna z najważniejszych postaci na współczesnej polskiej scenie alternatywno-rockowej. Choć jednak większość prawdopodobnie kojarzy Artura Rojka z Myslovitz, to my mamy nadzieję, że ten rozdział wokalista ma już dawno za sobą. Rojek ma przecież też na swoim koncie przygodę z Lenny Valentino i wierzymy, że jego muzyczna solowa działalność pójdzie zdecydowanie w tę stronę. 4. kwietnia bowiem ukaże się jego premierowy solowy krążek noszący tytuł „Składam się z ciągłych powtórzeń”. Singlowa Beksa potwierdza, że możemy mieć do czynienia z nowym obliczem Artura Rojka. My liczymy przede wszystkim na to, że tak jak Rojek zapoznaje nas z nowymi zespołami na OFF Festival, tak tym razem sam zaprezentuje sam siebie ze swojej najlepszej muzycznej strony.

KONCERTY

Na wyjątkowe muzyczne wydarzenia zaprosi nas w kwietniu warszawski Och-Teatr. W niecodziennych okolicznościach będziemy mogli zobaczyć na żywo w tym miesiącu sprawców najgłośniejszych muzycznych premier na polskim alternatywnym podwórku ostatnich lat. Na 3. kwietnia zaplanowany jest występ kultowego zespołu Pustki, który wydał ostatnio swój pierwszy od czterech lat krążek „Safari”, z którego pochodzi dobrze znany przebój Tyle z życia. Trzy dni później na scenie wystąpią bracia Waglewscy pod szyldem Kim Nowak. Ich ostatni album „Wilk” zrobił niemałą furorę w 2012 roku i nadarza się dobra okazja, by nieco przypomnieć sobie wspólną działalność Fisza i Emade. Obydwa wydarzenia będą prawdziwą gratką dla tych, którzy uwielbiają delektować i rozkoszować się muzyką graną na żywo. Wyjątkowy klimat i niecodzienne wrażenia gwarantowane.

Jako wielcy fani muzyki zespołu Kamp! czujemy się zobowiązani poinformować o wydarzeniu, jakie będzie miało miejsce 4. kwietnia w warszawskim klubie 1500m2. Choć sami Łodzianie nie zaprezentują się w swojej standardowej koncertowej aranżacji, to warto zastanowić się, czy nie wybrać się na DJ set naszych rodzimych królów electro-popu. Wszyscy stęsknieni za potańcówką z Kamp! będą mieli przy okazji możliwość zabawy przy muzyce Brytyjczyków z zespołu Bondax, którzy wraz ze swoimi lekkimi elektronicznymi brzmieniami święcą triumfy w Wielkiej Brytanii, a do nas zawitają po raz pierwszy w swojej muzycznej karierze.

Magiczny wieczór zapowiada się nam 11. kwietnia. Do Warszawy wróci tego dnia intensywnie koncertujący ostatnio zespół Sorry Boys. Autorzy genialnego krążka „Vulcano” w Hybrydach zaprezentują materiał z obydwu swoich wydawnictw, z utworami Chance, Phoenix czy Evolution (St. Teresa) na czele. Ekipa z każdym swoim koncertowym występem potwierdza, że jest bezapelacyjnym objawieniem jeśli chodzi o mieszankę subtelnej elektroniki, przebojowego popu i nieco surowszych rockowych dźwięków. Tak też niewątpliwie będzie właśnie w Hybrydach, gdzie między skocznymi przebojami na pewno natrafi się okazja do błogiego rozkoszowania się pięknem brzmień od Sorry Boys. Nie przegapcie tego wydarzenia!

Nowy, solowy Artur „składający się z samych powtórzeń” Rojek zaprezentuje swój album już 23. kwietnia w warszawskim Palladium. Podobno, jeśli koncert się uda, organizatorzy OFF Festivalu będę próbować ściągnąć artystę w tę wakację do Katowic.

W SKRÓCIE

PŁYTY

  • 01.04- „Salad Days” Mac DeMarco
  • 04.04- „Składam się z ciągłych powtórzeń” Artur Rojek
  • 28.04- „Everyday Robots” Damon Albarn
  • 28.04- „Meteorites” Echo & The Bunnyman

KONCERTY

  • 03.04- Pustki, Och-Teatr, Warszawa
  • 04.04- Kamp! dj set, 1500m2, Warszawa
  • 06.04- Kim Nowak, Och-Teatr, Warszawa
  • 08.04- Blood Red Shoes, Hydrozagadka, Warszawa
  • 11.04- Sorry Boys, Hybrydy, Warszawa
  • 22.04- Cut Copy, Basen, Warszawa
  • 23.04- Artur Rojek, Palladium, Warszawa
  • 26.04- The Fratellis, Basen, Warszawa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s