15 utworów, o których nie wiesz, że są coverami – Część III

eahv3x7paf2w2f7

To już trzecia, choć sądząc po ilości poczynionych przeze mnie w ostatnim czasie odkryć, pewnie nie ostatnia część zestawienia kawałków, o których mało kto wie, że są coverami. Muszę przyznać, że przy okazji przygotowywania kolejnych części sam sporo się dowiedziałem. Wielokrotnie byłem zaskoczony, momentami zdruzgotany i w pewnym sensie oszukany przez nagrywających, jak się okazało covery, artystów. No bo, żeby Piece of My Heart (które znalazło się w CZĘŚCI II) nie zostało napisane przez Janiskę? Żeby Last Kiss (z CZĘŚCI I) nie było utworem Pearl Jamu? Albo, żeby, jak przeczytasz poniżej, Georgia On My Mind nie było utworem Raya Charlesa? Mimo wszystko wolę jednak taką, czasami nie za fajną prawdę. Tym bardziej, że w wielu przypadkach wykonania oryginalne są po prostu ciekawsze od sławniejszych coverów.

1. Hound Dog – Elvis Presley

Wersja Króla, znajdująca się na 19. miejscu  listy 500 największych piosenek wszech czasów wg magazynu Rolling Stone, została nagrana 1956 roku i spośród około 30 innych coverów tego utworu stała się wersją zdecydowanie najbardziej znaną, co niestety zaczęło równać się temu, że to Elvis Presley pierwszy ją wykonał (a może nawet, że temu, że jest jej autorem). Hound Doga napisali jednak panowie Jerry Leiber i Mike Stoller – duet songwriterski i producencki, który stał za takimi przebojami lat 50. jak Jailhouse Rock, Stand By Me czy Yakety Yak i o którym spokojnie można byłoby napisać osobny artykuł. Trzeba przyznać, że pod względem powstawania kompozycji były to zgoła inne czasy. Bardzo często bowiem, królujący na listach przebojów artyści byli tylko odtwórcami kawałków napisanych specjalnie dla nich przez wytwórnianego rzemieślnika. Wracając do Hound Doga – pierwsza nagrana wersja tego utworu należy do Big Mamy Thornton.  Żeby nie było – jej wersja również odniosła wielki sukces – w 1953 roku przez siedem tygodni zajmowała 1 miejsce na amerykańskiej liście Billboard R&B Charts.

ORYGINAŁ:

2. The Twist – Chubby Checker

Większość osób kojarzy ten kawałek z przyjemnym, trochę głupkowatym uśmieszkiem pulchnego afroamerykanina – Chubby’ego Checkera (czyli Ernesta Evansa), z jego charakterystycznym tańcem (przypominającym bardzo intensywne gaszenie szluga, czyli z, wypromowanym dzięki popularności tej piosenki, twistem). Podczas gdy wersja Checkera okupowała pierwsze miejsca list przebojów, na miejscach w okolicach pierwszej 30 plasowała się oryginalna wersja utworu nagrana w 1959 roku przez Hanka Ballarda i grupę the Midnighters. Ciekowostką może być fakt, że wersja Ernesta Evansa jest jedynym utworem w historii rokendrola, który znalazł się na pierwszym miejscu list przebojów dwukrotnie w różnych latach (w 1960 i 1962).

ORYGINAŁ:

3. Heartbeats – José González

Do tej pory byłem święcie przekonany, że sprawa wygląda dokładnie odwrotnie – że to Szwed Jose Gonzalez nagrał tę przepiękną, subtelną, akustyczną gitarową balladę, a inni Szwedzi z The Knife przerobili ją na elektroniczny, ostrzejszy, bardziej przebojowy numer i umieścili na swoim drugim albumie Deep Cuts (2003) udając, że to kawałek ich autorstwa. Szczerze, to nawet cieszę się, że się myliłem. Pomogło mi to spojrzeć trochę przychylniejszym okiem na kompozycyjny potencjał niektórych electro-bandów.

ORYGINAŁ:

4.Mambo No. 5 – Lou Bega 

Chyba nie ma osoby, która nie zna tego kawałka. Mambo no. 5 – przebój nie niemiecko wyglądającego Niemca, czyli Lou Begi z 1999 roku leciał dosłownie wszędzie w myśl zasady „wszyscy grają mambo – gram i ja”. Wszystkie radia katowały go naprawdę niemiłosiernie. Kompozycja została jednak napisana aż 50 lat wcześniej! – przez kubańskiego kompozytora i muzyka Damaso Pereza Prado. Wersja Prado była co prawda uboższa o dość frywolny tekst opisujący miłosne podboje Lou Begi (w zasadzie nie pojawił się żaden tekst, bo pierwotnie Mambo No. 5 było instrumentalem), ale również zachwycała mambowo-jive’owym podkładem, który po prostu nie pozwał ustać w miejscu i który, dzięki Lou Bedze, u schyłku XX wieku wędrował po centrach handlowych całego świata.

ORYGINAŁ:

5. House of the Rising Sun – The Animals

Jeden z najczęściej coverowanych na świecie utworów. Oprócz tego jeden z tych, którego prawdziwego autora zapewne już nigdy nie dane nam będzie poznać. Mowa o folkowo-bluesowejballadzie House of the Rising Sun, której powstanie datuje się mniej więcej na XVIII wiek!, a która w 1964 roku stała się wizytówką zespołu The Animals. Nawet Ci, którzy nie zaznajomili się z twórczością brytyjskich Zwierzaków tę piosenkę na pewno kojarzą. Utwór opowiadający o żalu kobiety, która zmarnowała sobie życie w tytułowym Rising Sun (czytaj: nowoorleańskim burdelu) nagrywali jeszcze (z tych bardziej znanych) Woody Guthrie, Bob Dylan czy Leadbelly, jednak to właśnie wersja Animalsów jest powszechnie uważana za najlepszą (nawet przez Boba Dylana, którego wersją inspirowali się Eric Burdon i reszta Animalsów).

NAJWCZEŚNIEJSZA ZAREJESTROWANA WERSJA:

6. You Gotta Move – Rolling Stones

Już po raz kolejny w ramach tego zestawienia pojawiają się, całkiem niedawno świętujący swoje 50-lecie Rolling Stonesi. Zaczynali jako coverband, więc trudno się dziwić, że gdzieś to zamiłowanie do grania utworów, które inspirowało członków grupy i krystalizowało poniekąd brzmienie zespołu pozostało. You Gotta Move znalazło się na wydanej w 1971 roku płycie Sticky Fingers. Mick Jagger stara się imitować południowo-amerykański akcent Mississippi Freda McDowella – autora kompozycji. Szczerze mówiąc obie wersje są rewelacyjne, ale gdybym musiał wybierać, wybrałbym pewnie oryginał z 1964 roku za jej autentyczność, szczerość, surowość i niemający zupełnie nic wspólnego z pretensjonalnością głos McDowella (czego powiedzieć chyba jednak nie można o wokalu Jaggera).

ORYGINAŁ:

7.Nas – Hip Hop is Dead /

Iron Butterfly – In a Gadda da Vida

Tak jak pisałem w pierwszej części, w przygotowanym przeze mnie zestawieniu pojawiają się także kawałki, których coverami nazwać możę nie sposób, ale w których użycie innego numeru jest na tyle istotne i fundamentalne dla kompozycji, że warto byłoby wiedzieć kto za nim stoi. Pozycja 7. jak i 8. są właśnie takimi  przypadkami. Numer Hip Hop is Dead nagrany przez amerykańskiego rapera NAS w kolaboracji z will.i.am, który znalazł się na tak samo nazwanym albumie z 2006 roku opiera się na bicie wyciągniętym prawie metodą kopiuj/wklej z nagranej w 1968 roku kompozycji In a Gadda da Vida kalifornijskiej grupy Iron Butterfly grającej rocka psychodelicznego.

ORYGINAŁ:

8.Beautiful You – The Maroons / Mieczysław Fogg – Ostatnia Niedziela

Ciekawa sprawa. Okazuje się, że przedwojenna polska muzyka, jakimś internetowym cudem dociera do amerykańskich hiphopowych producentów. Cover – oczywiście za dużo powiedziane, raczej po prostu wykorzystanie melodii z Ostatniej Niedzieli do wyprodukowania bitu. Brzmi to nieźle, ale ciekawe co by na takie wykorzystanie swojej twórczości powiedział Mieczysław Fogg?

ORYGINAŁ:



9.Insensatez – Antonio Carlos Jobim

Antonio Carlos Jobim czy inaczej po prostu Tom Jobim jest chyba najbardziej znanym propagatorem i kompozytorem brazylijskiej bossa novyInsensatez (w tłumaczeniu na język szaleńtwo bądź wariactwo) jest uważaey za jeden ze standardów tego gatunku muzycznego. Kompozycja ta, nagrana w 1963 roku, jest oparta na przepięknym dziele naszego rodaka, Fryderyka Chopina, czyli na Preludium E-moll Op. 28 no. 4 (skomponowanym w latach 1836-1839 na Majorce), któremu Jobim nadaje leniwy, relaksaujący, słoneczny, synkopowy vibe. Efekt naprawdę niesamowity. Chopin w bermudach i słomianym kapeluszu, opalający się na plaży sącząc caipirinhę. Mniej więcej takie obrazy przelatują przez głowę gdy się tego słucha.

ORYGINAŁ:

10. I Will Always Love You – Whitney Houston 

W ten sposób doszliśmy do utworu oryginalnie wykonanego przez bohaterkę widniejącego na samej górze zdjęcia w sepii. Utwór I Will Always Love You stał się hitem Whitney Houston oraz chyba najczęściej wykonywanym utworem w programach telewizyjnego typu talent show. Wszystkie dziewczęta aspirujące do bycia kolejnymi Edziami czy Dodziami rzucają się na przepełnioną wokalnym samogwałtem wersję Whitney niczym szczerbaty na pączki. Ja tam wolę mniej przekombinowaną wersję Dolly Parton urzekającą leniwym, farmerskim country- vibem.

ORYGINAŁ:

11. I Just Don’t Know What To Do With Myself – White Stripes

Tommy Hunt w 1962 po prostu nie wiedział za bardzo co ze sobą zrobić, ale za to Jack i Meg White’owie wiedzieli co w 1999 zrobić z jego piosenką. Zamiast delikatnego soulu, cover The White Stripesów robi z kawałka Hunta piosenkę przepełnioną złością i frustracją, która wypływa zarówno z wściekłych wokali Jacka White’a jak i z katowanej przez niego gitary. Wiele osób przypisuje tę piosenkę brytyjce Dusty Springfield, ale jak widać nie słusznie. Nagrana przez nią w 1964 wersja również okazuje się tylko coverem.

ORYGINAŁ:

12. Ray Charles – Georgia On My Mind 

Chyba moje największe zaskoczenie przy okazji tego zestawienia. Georgia On My Mind (obok Hit The Road Jack (…) i What I’d Say) to utwór, który tak bardzo zrósł się z postacią Raya Charlesa, że naprawdę ciężko było mi przyjąć do wiadomości, że mógł ją stworzyć ktokolwiek inny. Okazuje się, że ta jedna z piękniejszych kompozycji na pianino jaką dane mi było słyszeć, została napisana w 1930 roku przez Hoagy’ego Carmichaela (odpowiedzialnego za muzykę) oraz Stuarta Gorella (tekst). Co ciekawe, tytułowa Georgia w zamyśle autorów najprawdopodobniej wcale nie była nazwą stanu (autorzy nigdy nie mieszkali nawet w Georgii), tylko imieniem dziewczyny – siostry Hoagy’ego Carmichaela, która właśnie tak miała na imię i dla której panowie napisali tę piosenkę. Ray Charles w 1960 roku zrobił z niej utwór-hołd na cześć stanu, w którym wychowywał się i mieszkał. Żeby było śmieszniej, w 1979 dostała nawet tytuł oficjalnej piosenki stanu Georgia.

ORYGINAŁ:

13. Eric Clapton – Cocaine

Ten polany soczystym, tłustym niskim, hard rockowym riffem utwór o kokainie stał się za sprawą Erica Claptona prawdziwym rockowym hymnem. Clapton sam borykał się z uzależnieniem od tego narkotyku i choć patrząc na tekst utworu (If you got that lose, you want to kick them blues, cocaine /When your day is done, and you want to ride on, cocaine) nie wydaje się on czymś w rodzaju ostrzeżenia, to Eric Clapton utrzymywał, że jest to piosenka anty-kokainowa… Może to ostrzeżenie zawarte jest w przedstawionej absolutnej zależności podmiotu lirycznego od kokainy; w tym, że cokolwiek by się nie działo, jak raz się w to wkręcisz, wykręcić się jest o wiele trudniej? Kto wie. Wiadomo jednak, że kawałek ten został napisany przez niestety niedawno zmarłego (26 lipca) J.J. Cale’a – amerykańskiego bluesmana, gitarzystę, kompozytora. Znalazł się on na jego debiutanckiej płycie Naturally z 1972 roku.

ORYGINAŁ:

14. Ray Charles – Hit The Road Jack

Niestety, kolejny przebój Raya Charlesa, dzięki któremu pokochałem tego gościa okazuje się coverem. Kompozycja wyszła spod pióra dobrego znajomego Raya – Percy’ego Mayfielda, który w wyniku wypadku samochodowego doznał poważnego zniekształcenia twarzy, co skłoniło go do zakończenia dobrze zapowiadającej się kariery estradowej. Mayfield postanowił w pełni oddać się pisaniu utworów dla innych artystów.

ORYGINAŁ:

15. I’m Shakin’ – Jack White

I’m Shakin Jacka White’a był jednym z utworów promujących jego ostatnie wydawnictwo, czyli Blunderbuss z 2012 roku. Choć brzmi bardzo jak Jack White to Jack White to nie jest. Jest to utwór Little Willie Johna, często nazywanego pierwszym gangsta-muzykiem, którym inspirować mogli się wszyscy raperzy, co to z bycia na bakier z prawem zrobili istotny element swojego wizerunku. Little Willie John choć wyglądał dość niepozornie (161 cm, drobna postura i uśmiech sumiennego ucznia) wszędzie chodził z klamką i zestawem noży, no i miał powszechną opinię niebezpiecznego raptusa, co gołębi w parku raczej nie karmi. Po jednej z bójek, w której ranił nożem swojego oponenta trafił do więzienia, w którym zmarł na zapalenie płuc. Oprócz rewelacyjnego I’m Shakin’ popełnił swego czasu takie perełki jak Fever (które zresztą również mogłoby się znaleźć na tej liście) czy Need Your Love So Bad.

ORYGINAŁ:

Maciejewski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s