Ogrom miłości od Editorsów

Editors – ta nazwa przez kolejne tygodnie będzie na ustach każdego fana alternatywnego rocka. Brytyjczycy opublikowali niedawno oficjalnie pierwszy po trzech latach singiel, zapowiedzieli nową płytę i już powoli zapewne pakują walizki przed wyjazdem w światową trasę, podczas której zahaczą również o nasz kraj.

Wielu zastanawiało się jak potoczą się teraz losy Editors. Odejście z zespołu Chrisa Urbanowicza, choć ponoć odbyło się bez konfliktów wewnątrz zespołu, zmartwiło fanów Brytyjczyków. Ponadto panowie przez długi czas nie dawali znaku życia. Na szczęście ten trwający jeszcze trochę rozdział w karierze Editors, podobnie jak wszystkie poprzednie, powinien zakończyć się happy endem. Najpierw dotarła do nas wieść, że Anglicy szykują wielką trasę mającą promować kolejny album. Tak oto pierwszego dnia tegorocznej edycji Openera na głównej scenie obok głównych bohaterów wieczoru czyli zespołu Blur i dzień przed innymi kolegami po fachu, a więc Arctic Monkeys, pojawią się właśnie Editorsi. O powodach dla których warto będzie zobaczyć ekipę z Birmingham już pisaliśmy. Pojawił się jednak ostatnio kolejny powód – singiel noszący tytuł A Ton Of Love, który potwierdził, że panowie są w formie i mimo roszad w składzie mają się naprawdę dobrze.

Kawałek zwiastuje czwarty album, o którym wiemy już, że nazywał się będzie The Weight Of Your Love i ukaże się 1 lipca bieżącego roku, a więc na dwa dni przed koncertem zespołu w Polsce. Premierowe brzmienia nagrane w nowym składzie (z Justinem Lockey`em oraz Elliottem Williams`em) odzwierciedlają klasyczne oblicze Editorsów. Otwierający utwór riff, który później stanowi główny motyw utworu oraz charyzmatyczny wokal sprawiają, że A Ton Of Love wpada w ucho niemalże momentalnie i jak to bywa w przypadku Editors, z trudnością go z tego ucha wypędzić. Słychać jednak przede wszystkim, że na odejściu Urbanowicza wcale nie ucierpiała warstwa muzyczna, bowiem poza tym, że jest to nagranie przebojowe, mogące być letnim hymnem miłośników muzyki indie, to jest naprawdę kawał porządnego grania. Całkiem niewykluczone też, że Desire, Desire… będzie jednym z najchętniej nuconych tekstów latem w Trójmieście. Wśród listy jedenastu utworów, które pojawią się na krążku, pojawia się także znany z koncertów (grany był między innymi podczas ostatnich odwiedzin zespołu w naszym kraju w 2011 podczas Coke Live Music Festival) utwór Two Hearted Spider.

Zasypanym tą toną miłości, jaką obdarowują nas panowie z Editors, pozostaje nam wierzyć, że reszta albumu, na której cała ta miłość zostanie precyzyjnie zważona, równie przypadnie do gustu. Póki co wszystko wszystko jest w najlepszym porządku. A Ton Of Love podsyca apetyt. Płyta, na którą nie trzeba wcale długo czekać, powinna go ostatecznie zaspokoić, a na deser Brytyjczycy zafundują nam świetną potańcówkę w rytm nowych dźwięków.

Róg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s