FreeFormFestival już za miesiąc

Fff

Z pogodą w naszym kraju nigdy nic nie wiadomo, co udowodnił ten rok. Wszystko wskazuje jednak na to, że zima ustępuje już miejsca wiośnie. Z pewnością za miesiąc rozkwitnie już w pełni za naszymi oknami. Wraz z jej rozkwitem rozkwitnie też tegoroczny sezon festiwalowy, który w tym roku, wyjątkowo w maju, rozpoczyna FreeFormFestival. W dniach 10-11 maja w warszawskiej Soho Factory odbędzie się jego dziewiąta edycja i sądząc po składzie artystów, którzy mają się na nim pojawić powinna być to jedna z jego najlepszych dotychczasowych odsłon.

Prezentując skład artystów mających wziąć udział w tegorocznej edycji zacznijmy od tego, co sercu najbliższe, czyli od twórców pochodzących z Polski. Wśród ogłoszonych na dziś artystów znajdziemy nazwy Fair Weather Friends, Fox, Novika i The &. Pierwsi z nich, czyli Fair Weather Friends to pochodzący z Czeladzi kwartet. Na koncie mają świetnie przyjęte EP-ki „Eclectic Pixels” i „Fly By”. Najczęściej w kontekście ich twórczości można usłyszeć „To oni są z Polski?” Po więcej informacji o nich odsyłam tutaj. Fox to jeden z najciekawszych producentów na polskiej scenie ekeltronicznej. Odpowiedzialny jest za brzmienie ostatniej płyty Marii Peszek i solowe wydawnictwa, czyli płyty „Fox Box” i „Fox”. Jego taneczna muzyka powinna świetnie sprawdzić się w przestrzeni klubowej. Najbardziej rozpoznawalna z grona rodzimych twórców z pewnością jest Novika. Dotychczasowe trzy albumy wydane przez nią, czyli „Tricks of Life”, „Lovefinder” i „Mixfinder”, przyniosły jej sporą sławę na polskiej scenie klubowej i jednego Fryderyka. Artystka promować będzie swoje kolejne wydawnictwo, czyli „Heart Times”, który to album światu zaprezentowany zostanie w kwietniu. Ostatni z polskich zespołów, czyli The &, to wspólny projekt znanego z Brenda Walsh Radka Rejsla i producenta Michała Kusha. Na koncie mają EP-kę „BLACK EP”. Warto będzie zobaczyć jak ich electro-soulowe dźwięki wypadają na żywo.

FreeFormFestival to jednak przede wszystkim jedna z tych okazji, by ujrzeć w naszym kraju artystów, którzy z reguły nad Wisłę się nie zapuszczają. Jednym z takich artystów jest berliński didżej Sascha Ring, występujący pod bardzo niemieckim pseudonimem Apparat. Muzyk znany jest również z projektu Moderat, który współtworzy razem z duetem Modeselektor. Jego warszawski występ będzie pierwszym na trasie promującej jego najnowsze wydawnictwo, czyli „Krieg und Frieden”. Płyta brzmieniem odpowiada dziełu Lwa Tołstoja pod tym samym tytułem („Wojna i Pokój” dla nienawidzących języka naszych zachodnich sąsiadów). Jest monumentalna. Taki też powinien być jego koncert 10 maja.

Kolejną zagraniczną gwiazdą, która zaprezentuje się na scenie w Soho Factory jest wschodząca gwiazda muzyki pochodząca ze Stanów Zjednoczonych, czyli Azealia Banks. Pochodząca z Harlemu czarnoskóra wokalistka będzie świeżo po wydaniu swojej debiutanckiej „Broke With Expensive Taste”. Dotychczas zdążyła narobić już niemało zamieszania. Jej debiutancki singiel „212” osiągnął już 45 milionów wyświetleń na YouTubie. Artystka odpowiedzialna jest również za ciągłe wkurwianie bardzo dużej ilości osób. Wszystko to za sprawą jej utworu zatytułowanego „Harlem Shake”. Tak, tak, to właśnie Azealia ponosi winę za ten wysyp durnych filmów z początkiem jej utworu w tle. Spodziewam się ciekawej reakcji publiczności jeśli zostanie on zagrany w czasie jej koncertu 11 maja.

Warszawska publiczność będzie miała zetknąć się również z jednym z najciekawszych w ostatnim czasie didżejów funkcjonujących na szkockiej scenie muzycznej. Dotychczas scena ta bardziej kojarzyć się mogła z zespołami Franz Ferdinand, Biffy Clyro czy The Fratellis. Tegoroczny artysta FreeFormFestivalu udowadnia jednak, że nie samym rockiem żyje Szkocja Hudson Mohawke zdążył zostać już porównanym do Aphex Twina, czy Timbalanda i narobić niemałego zamieszania. Jego twórczość to intrygująca mieszanka różnych stylów. Od hip-hopu, przez muzykę elektroniczną, aż po dubstep. Artysta ma na koncie ciepło przyjęty debiutancki album „Butter”, a na scenie zaprezentuje się 10 maja.

Tego samego dnia wystąpi również jedna z najciekawszych nowości na światowej scenie elektronicznej. Kate Boy to australijsko-szwedzki projekt, który pierwszy raz wystąpi w naszym kraju. Tworzą go australijska wokalistka Kate Akhurst i trzech szwedzkich muzyków o bardzo dźwięcznych nazwiskach: Hampus Nordgren Hemlin, Oskar Sikow Engstrom oraz Markus Dextegen. Ci trzej dżentelmeni pochodzący z kraju o pięknych tradycjach muzyki elektronicznej czerpią pełnymi garściami to co najlepsze w twórczości The Knife, Robyn, czy Lykke Li. Swoją debiutancką EP-ką „Northern Lights” udało się im zachwycić Pitchfork, co wcale nie jest taką łatwą rzeczą.

Zwolennicy bardziej żywiołowych i energetycznych rytmów z pewnością powinni odwiedzić koncert Miss Kittin. Ta francuska gwiazda muzyki elektronicznej ma za sobą koncert dla 1,5 milionowej publiczności w czasie największej w historii Love Parade. Przez kilkanaście lat obecności na scenie zdążyła odwiedzić wszystkie najważniejsze festiwale elektronicznej na planecie. Na FreeFormFestival artystka przyjeżdża promować swoją najnowszą płytę, czyli dwupłytowy album „Calling From The Stars”. Warszawska publiczność będzie jedną z pierwszych na świecie, która będzie miała okazję usłyszeć ją na żywo. Wszystkie te atrakcje już 11 maja.

Na festiwalu nie zabraknie też electro-popowych brzmień. O nie zatroszczy sie australijski duet Parachute Youth. Autorzy EP-ki „Can’t Count to Ten” powinni przyciągnąć większą publiczność na swój występ, niż wspomniana dycha. Będzie to wspaniała okazja, żeby poskakać pod sceną niczym kangur. Wszystko za sprawą ich rockowego pazura, który pokazują właśnie podczas występów na żywo. Panowie z Antypodów są autorami przeboju „Can’t Get Better Than This”, który na YouTubie osiągnął już 4 miliony wyświetleń. Wierzę jednak, że Ci dwaj faceci są w stanie jeszcze osiągnąć lepsze rezultaty w czasie trwania swojej kariery. Na ich koncert wyznaczono datę 10 maja.

W piątek na scenie w Soho Factory zaprezentuje się również jeden z najciekawszych przedstawicieli francuskiej sceny elektronicznej. SebastiAN, czyli Sebastian Akchoté, to obok Justice najważniejszy obecnie spadkobierca Daft Punk. Remiksem ich utworu zresztą naprawdę zaistniał w świadomości odbiorców. Jest autorem wielu remiksów, między innymi „Killing in the Name” Rage Against The Machine. Na koncie ma również współpracę z artystami pokroju Bloc Party i Klaxons. Jego solowa płyta ukazała się w 2011 roku, zatytułowana jest „Total” i posiada bardzo kontrowersyjną okładkę. Przygotujcie się na totalny odlot w rytm klubowych brzmień granych przez SebastiANa 10 maja.

Kolejnym artystą pochodzącym z nad Sekwany jest paryski DJ The Toxic Avenger. Pod tym pseudonimem kryje się Simon Delacroix. Wśród jego inspiracji trzeba wspomnieć o muzyce lat 60., punk i pop. Dosyć wybuchowa jest to mieszanka. Cechą charakterystyczną jego twórczości jest jednak bardzo mocne brzmienie basu i syntezatory. Zasłynął singlem „Super Heroes” a na koncie ma również solowy album zatytułowany „Angst”. Jego utwór co jakiś czas usłyszeć można także w telewizji, bowiem wykorzystywany jest w kampanii promocyjnej marki Nissan. Artysta ma na koncie występy razem z Public Enemy, więc raczej dobrze odnajduje się w realiach scenicznych. Sprawdzić czy tak rzeczywiście jest będzie można 11 maja.

Nie będę ukrywał, że wykonawcą na którego występ najbardziej czekam jest Tricky. Dłuższy tekst o nim znajdziecie tutaj, teraz skupię się na tym, czego zabrakło w poprzednim artykule, z tego prostego względu, że ukazał się on za wcześnie. Otóż nasze serca wypełnia wielka radość, bowiem Adrian Thaws wydaje w maju nowy album. „False Idols” promowany jest singlem „Nothing’s Changed”, który ten muzyk z Bristolu nagrał we współpracy z Francescą Belmonte. Słychać na nim wyraźny powrót do formy prezentowanej na „Maxinquaye”, czy „Knowle West Boy”. Podczas warszawskiego festiwalu Tricky będzie promował ten album i nie wątpię w to, że zrobi to z animuszem. Jak pisałem w lutym Tricky na scenie „przeobraża się w prawdziwie dzikie, sceniczne zwierzę.” i z pewnością nie inaczej będzie 10 maja w Soho Factory.

Kolejnym artystą na którego występ czekam z niecierpliwością jest kolejny Francuz  w gronie artystów mających wystąpić podczas tegorocznego FreeFormFestivalu, czyli Woodkid. Muzykiem stał się stosunkowo niedawno, dotychczas wolał reżyserować klipy min. dla Lany Del Rey, Moby’ego i Katy Perry. Gdy sam wziął się za nagrywanie okazało się, że ma zjawiskowy głos i niebanalne pomysły na tworzenie muzyki. Tego świadectwem jest jego świeżutka i świetna płyta „The Golden Age”. Znajdują się na niej dotychczasowe przeboje chłopca z drewna, czyli „Iron” i fantastyczne „Run Boy Run”. Jako reżyser klipów Woodkid zna się na tworzeniu show i to z pewnością będzie udziałem warszawskiej publiczności. Jego występ 11 maja będzie częścią europejskiej trasy promującej ostatnie wydawnictwo i jestem pewien, że będzie wydarzeniem wspominanym jeszcze długo po jego zakończeniu.

Ci wszyscy artyści wystąpią w Soho Factory, które to miejsce moim zdaniem kapitalnie sprawdzi się w swojej roli. FreeFormFestival to z założenia festiwal miejski. Muzyka grana przez artystów z tegorocznego (i nie tylko) line-upu to muzyka elektroniczna. Te dwa fakty sprawiają, że postindustrialne przestrzenie przy Mińskiej 25 na Pradze kapitalnie nadają się do tego, żeby takie święto muzyki gościć. 8. edycja FFF po raz pierwszy odbyła się w Soho Factory i była gigantycznym sukcesem. W tym roku FreeFormFestival jest otwierającą, a nie zamykającą imprezą sezonu festiwalowego. Widzimy się na tym otwarciu już za miesiąc.

Lewandowski

One response to “FreeFormFestival już za miesiąc

  1. Prostując – ‚Harlem Shake’ to numer Baauera. Azealia nagrała cover (w zasadzie, po prostu do niego nawineła).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s