Słyszymiesiąc #6: Kwiecień (2013)

KWIECIENŚWIAT

PŁYTY

Już dziś (1 kwietnia) swoją premierę będzie miał 13. krążek weteranów amerykańskiej sceny gitarowej. Z nowym materiałem powraca bowiem The Flaming Lips. Wydawnictwo zatytułowane „The Terror” promowane jest przez singiel „Sun Blows Up Today” i stwierdzić można po nim, że muzycy z Oklahoma City nie powinni zejść z nim poniżej przyzwoitego poziomu, który prezentują od 30 lat. Jak przystało na terror muzycy zapowiadali nieco mroczniejszy klimat tego krążka od poprzednich wydawnictw. Będzie to pierwszy album zespołu od 2009 roku i z pewnością będzie stanowił ciekawą propozycję dla wszystkich fanów działalności Wayne’a Coyne’a.

Początek kwietnia obfitować będzie w nowości zza wielkiej atlantyckiej wody, bowiem już 2 kwietnia będziemy świadkami premiery nowego mini albumu zespołu Merchandise. Wydawnictwo zatytułowane „Totale Nite” będzie już trzecim mini-albumem w dorobku pochodzącej z florydzkiej Tampy grupy dowodzonej przez Carsona Coxa. Poprzednie „Children of Desire” i „Strange Songs (In The Dark)” spotkały się z bardzo pozytywnymi recenzjami i sądząc po formie zespołu prezentowanej na ujawnionym już kawałku „Anxiety’s Door” podobnie powinno być i z tym krążkiem. Można by rzec, że z dużą dozą prawdopodobieństwa kolejne pół godziny muzyki od  gwiazd tegorocznego OFF Festivalu okaże się być naprawdę niezłym towarem.

8 kwietnia swoją drugą płytę zaprezentuje nam angielski mistrz melancholijnej elektroniki, czyli James Blake. Jego debiutancki album noszący tytuł po prostu James Blake z 2011 roku został bardzo ciepło przyjęty przez miłośników mocno eksponowanego basu, w którego rytm bardzo przyjemnie jest się pokołysać. Drugi album Overgrown może być jedną z ciekawszych płytowych propozycji kwietnia. Czy znajdzie się na nim godny następca rewelacyjnego singla z debiutu jakim był kawałek Limit To Your Love? Przekonamy się wkrótce. Kto wie, może James odwiedzi ponownie nasz kraj i zaprezentuje przy okazji materiał z nowej płyty na żywo.

Kwiecień to będzie także dobry miesiąc dla fanów muzyki elektronicznej. 9 kwietnia ukaże się bowiem długo wyczekiwany album szwedzkich mistrzów mrocznych jak skandynawskie wieczory brzmień wytwarzanych przez automaty perkusyjne, syntezatory i klawisze. The Knife wydaje bowiem tego dnia album zatytułowany „Shaking The Habitual”. Pierwsze od 7 lat wydawnictwo duetu Andersson-Dreijer promowane jest singlami „Full of Fire” (9 minutowa kompozycja pozostawiająca zgliszcza z mózgu) i „A Tooth For An Eye” (6 minutowy przyjemnie i ciepło brzmiący utwór). Fani zespołu oprócz nowego materiału studyjnego będą mieli również okazje zobaczyć w tym roku zespół na żywo w naszym kraju. Szwedzi są bowiem pierwszymi ogłoszonymi headlinerami Selector Festivalu, który, przypominamy, że w tym roku odbędzie się w dniach 6-7 września w Warszawie.

15 kwietnia natomiast na półkach sklepowych pojawi się drugi album formacji Major Lazer. Wydawnictwo zatytułowane „Free the Universe” będzie następcą „Guns Don’t Kill People… Lazers Do” i na pewno stanowić będzie ciekawą propozycję dla wszystkich fanów dźwięków z pogranicza reggae i elektroniki, ze wskazaniem na ten drugi świat. Album promowany jest świetnym singlem „Get Free”, który powstał we współpracy kolektywu z amerykańską wokalistką Amber Coffman. Pozostała część albumu też wypełniona jest po brzegi gościnnymi występami gwiazd pokroju Santigold, Wyclef Jeana, czy Bruno Marsa.

Tydzień po The Knife na półki sklepowe trafi album grupy Yeah Yeah Yeahs. Ekipy tej przedstawiać raczej nie ma potrzeby. Świetne alternatywne brzmienie i hipnotyzujący wokal Karen O to wizytówka tego zespołu. Album, który wydany zostanie 16 kwietnia, nosił będzie tytuł Mosquito. Promuje go singiel Sacrilege – kawałek wybuchowy, uwydatniający wszystkie mocne strony Yeah Yeah Yeahs. Czy taki właśnie będzie cały album. Niewykluczone, bo Amerykanie przyzwyczaili nas do takiej właśnie muzyki, a apetyt po ostatnim wydawnictwie zespołu It`s Blitz! z 2009 roku jest ogromny. Mosquito będzie czwartym longplejem ekipy zza Atlantyku.

Pozostajemy w alternatywnych klimatach, jednak przenosimy się do Francji, światowej stolicy muzyki elektronicznej. To stąd pochodzi zespół Phoenix, który 22 kwietnia wydaje swój piąty album zatytułowany Bankrupt!. Zespół znany jest ze swojego umiejętnego łączenia gitarowych dźwięków z nieprzesadzoną, aczkolwiek skoczną elektroniką. Ich ostatni krążek Wolfgang Amadeus Phoenix został niezwykle ciepło przyjęty i przyniósł zespołowi niemały międzynarodowy rozgłos, w końcu pokrywał się złotem w USA, Kanadzie i Australii. Single 1901 i Lisztomania z tego właśnie albumu to piosenki z serii tych kawałków, które każdy pewnie słyszał, ale nie każdy wie co to i czyje to dzieło. Tym razem Francuzi wybrali na singla kawałek Entertainment, który potwierdza że grupa jest w formie i nie będzie wypadało przejść koło ich nowej płyty obojętnie. Całkiem też możliwe, że Phoenix odwiedzi w tym roku nasz kraj, bowiem wiadomo już, że planują oni trasę po Europie.

Dzień później, a więc 23 kwietnia, światło dzienne ujrzy też jeden z najciekawszych tegorocznych debiutów. Każdy fan indie rocka, który nie miał jeszcze okazji poznać zespołu The Neighbourhood, powinien jak najszybciej nadrobić zaległości. Póki co panowie raczyli nas swoją muzyką wydając EPki oraz udostępniając swoją muzykę w internecie. W końcu jednak ogłosili, że kwiecień będzie miesiącem w którym poznamy ich premierowy materiał na długogrającej płycie. Album tego pochodzącego ze słonecznej Kalifornii zespołu będzie nosił tytuł I Love You i zawierał będzie publikowane ostatnio single A Little Death, Sweather Weather oraz fenomenalny Let it go. Sprawdźcie ich!

Dotychczasowy raper Snoop Dogg w ostatnim czasie wyewoluował i z psa stał się lwem. Warkoczyki zamienił na dredy, kapelusze i łańcuchy na wełniane czapki, jointy z marihuaną na jointy z jeszcze większą ilością marihuany i zamiast rapować zaczął grać reggae. Efektem działalności tego kolejnego wcielenia Calvina Cordozara Broadusa Jr. jest płyta zatytułowana „Reincarnated” którą czarnoskóry artysta wydaje pod pseudonimem Snoop Lion. Z pewnością warto sprawdzić, czy ta zmiana brzmienia, stylistyki i gatunku (nie tylko muzyki ale też pseudonimu) wyszła muzykowi na dobre. Jedno jest pewne. Od tej pory Snoop zamiast odszczekiwać się swoim krytykom będzie się odrykiwał. Premiera 23 kwietnia.

Kolejna wiekowa już formacja postanowiła nie dać za wygraną i przypomnieć o swojej obecności wydając nowy album. Brytyjska legenda hard-rocka, według Księgi Rekordów Guinessa  „Najgłośniejszy zespół świata”, czyli  grupa Deep Purple 26 kwietnia wydaje pierwszy od 8 lat (a już 19-sty w całym dorobku) album studyjny, pod tytułem „Now What?!Trzy dni temu (29 marca) grupa opublikowała dwa nowe utwory, które na pewno zadowolą nie tylko zagorzałych fanów, czyli „Hell To Pay” oraz „All The Time In The World”. Za produkcję albumu odpowiedzialny jest Bob Ezrin, który pracował przy albumach zespołów Pink Floyd i Kiss.

Pod sam koniec miesiąca będziemy świadkami europejskiej premiery kolejnego ciekawego debiutu. Mianowicie 29 kwietnia na Starym Kontynencie pojawi się płyta „In Guards We Trust” nowojorskiego zespołu Guards. Krążek, który za oceanem miał swoją premierę w lutym, spotkał się tam z entuzjastycznym przyjęciem i nie inaczej powinno być na wschodnim wybrzeżu Atlantyku. Grupa w wyraźny sposób inspiruje się twórczością The Stone Roses, Pixies i The Smiths. Po przesłuchaniu promujących to wydawnictwo utworów „Silver Lining” i „Ready To Go” mogę z ręką na sercu stwierdzić, że ten kwartet to strażnicy najlepszych tradycji gitarowej alternatywy w Stanach, w których warto wierzyć.

30 kwietnia do gry wracają protoplaści punka, czyli wielki Iggy Pop i grupa The Stooges. Album „Ready to Die”  to pierwszy od 40 lat album pod nazwą Iggy and The Stooges (jako, że album The Wierdness z 2007 wydany został pod szyldem The Stooges). Optymizmem napawa fakt, że w nagrywaniu albumu brał udział James Williamson – gitarzysta płyty „Raw Power”, którego charakterystyczna gra na gitarze miała wpływ na styl gry mnóstwa punkowych kapel w latach 70. Miejmy nadzieję, że reszta materiału nagranego na follow-up tejże płyty (z 1973) stoi na podobnym poziomie jak opublikowane wcześniej „Burn”, a panowie zestarzeli się tylko jeśli chodzi o wygląd.

KONCERTY

Jak już wspomnieliśmy kwiecień to wyjątkowo dobry miesiąc dla fanów elektroniki. To dotyczy również koncertów. 6 kwietnia będzie miał miejsce koncert brytyjskiego kolektywu Disclosure. Gwiazda tegorocznego Openera wystąpi w klubie 1500m2 i na pewno nie zabraknie na tym koncercie utworów z wydanych EP-ek „Latch”, „White Noise” i „Closer”, która ma się ukazać na początku kwietnia. Dla bliźniaków Guya i Howarda Lawrence’ów będzie to przetarcie z polską publicznością przed ich koncertem na namiotowej scenie w Gdyni. Z tego co wiemy, może być problem z biletami.

10 kwietnia na mieście będą miały miejsce dwie konkurencyjne imprezy. Jedną rozkręcają słuchacze Radia Maryja na Krakowskim Przedmieściu, drugą rozkręca Artur Rojek w Cafe Kulturalnej. Tego dnia odbędzie się bowiem w lokalu na placu Defilad impreza o nazwie OFF Club. Coroczne koncerty będące rozgrzewką przed sierpniowym OFF Festivalem zawsze są ciekawymi propozycjami dla fanów muzyki alternatywnej. Dla tych co uważają się za prawdziwych znawców muzyki offowej jest to wręcz pozycja obowiązkowa. Jak dla zwolenników zamachu coroczny przemarsz z pochodniami pod Pałac Prezydencki. Naszym zdaniem lepiej jednak ten wieczór spędzić przy dźwiękach muzyki Konono No1, Paristetris i Awesome Tapes from Africa.

Bardzo ciekawą propozycją na spędzenie piątkowego wieczoru 12 kwietnia w Warszawie może być odwiedzenie klubu Basen, gdzie swój koncert grać będzie pochodzący z Los Angeles zespół Inc. Kolektyw, który tworzą bracia Andrew i Daniel Aged, jest świeżo po wydaniu swojej debiutanckiej płyty „no world”. Krążek zbiera entuzjastyczne recenzje i można domniemywać, że na żywo ich spokojne electro-popowe brzmienia wypadną równie dobrze co w studiu.

Kwiecień to w Warszawie miesiąc należący do electro-popu. Oprócz koncertu Kamp!, o którym więcej poniżej, stolicę odwiedzi jedna z największych gwiazd tego gatunku muzyki, czyli Ellie Goulding. Brytyjka przyjedzie do warszawskiej Stodoły promować swój drugi studyjny album, czyli płytę „Halcyon” z 2012 roku. Koncert będzie miał miejsce 20 kwietnia i będzie jedyną taką okazją, by na żywo usłyszeć takie hity Ellie jak „Lights”, „Expolsions”, „I know you care” czy świetny cover piosenki naszej Anity Lipnickiej „Wszystko się może zdarzyć”, czyli „Anything Could Happen”.

Tego samego dnia, czyli 20 kwietnia będzie miała miejsce pierwsza odsłona imprezy Eska Rock Live. Jej największą zagraniczną gwiazdą będzie duński zespół Turboweekend. Ekipa gra muzykę na pograniczu rocka i electro, czym zdobyła uznanie rzeszy polskich fanów. Każdy ich album, włącznie z ostatnim „Fault Lines”, sprzedaje się w naszym kraju bardzo dobrze, za co Duńczycy odwdzięczają się nam częstymi odwiedzinami w Polsce. Występowali już m.in. podczas Ursynaliów, Rocktoberfest Party, czy Odjazdów. Tym razem zagoszczą w warszawskiej Proximie w ramach wspomnianego Eska Rock Live. Towarzyszyć im będą młodzi zdolni Warszawiacy z Uniqplan. Jedna z większych nadziei polskiej muzyki jest właśnie tuż przed wydaniem debiutanckiego albumu „Wilderness”, który to będzie podczas kwietniowego koncertu po raz kolejny promowany. Świetny line-up powinien zagwarantować emocjonujący, pełen wrażeń koncert.

POLSKA

PŁYTY

12 kwietnia będzie mieć miejsce najważniejsza do tej pory premiera na polskiej scenie muzycznej w tym roku. Tego dnia ukaże się druga płyta gorzowskiego zespołu UL/KR. Autorzy jednego z najlepszych debiutów roku 2012 wracają z kolejnym, tym razem nieco dłuższym wydawnictwem (pierwszy album miał długość 24 minut, ten będzie trwał 28). „Ament” promowany jest singlem „Magia” i myślę, że po jego usłyszeniu nie my jedyni nie możemy się już tego albumu doczekać. Debiutem panowie Błażej Król i Maurycy Kiebzak udowodnili, że potrafią tworzyć nastrojowe i chwytające za serce utwory oparte na delikatnym podkładzie elektronicznym i wyjątkowym wokalu Króla. Drugim albumem panowie powinni udowodnić, że pokładane w nich nadzieje i ciepłe słowa pod ich adresem nie były przedwczesne.

KONCERTY

Na pierwszy ogień warto wybrać się do warszawskiego Basenu i odpłynąć wspólnie z ekipami L.Stadt, Power Of Trinity oraz The Toobes. 6 kwietnia czeka nas tam istna łódzka inwazja. L.Stadt to ścisła czołówka polskiej muzyki alternatywno-rockowej, a także bardzo dobrze wypadający na żywo zespół, o czym mieliśmy okazję się przekonać osobiście. Panowie na koncercie prawdopodobnie uchylą nieco rąbka tajemnicy, jaka związana jest z wydaniem ich nadchodzącego albumu You Gotta Move, z którego pochodzą świetne U.F.O. oraz Come Away Melinda. Poza L.Stadt gwiazdą wieczoru będzie pochodząca z Koluszek ekipa Power of Trinity. Z tą kapelą również mamy koncertowe wspomnienia i liczymy, że i tym razem dadzą dobry, energiczny występ. Ich ostatni album „Loccomotiv z singlami „Chodź Ze Mną” i „Ręce” osiągnął spory sukces. Na scenie tego dnia pojawi się też obiecująca rockowa grupa z Mińska The Toobes.

13 kwietnia stołecznym klubem Palladium, a prawdopodobnie całą Warszawą, zatrzęsie rewelacja ostatnich miesięcy na polskiej scenie muzycznej, czyli grupa Kamp!. Nasi rodzimi królowie electro-popu wrócili właśnie z trasy po Stanach Zjednoczonych i wystąpią w jednym z największych warszawskich lokali. Kiedyś panowie rozkręcali małe, kameralne imprezy, a teraz, po wydaniu swojej debiutanckiej płyty, dają duże, poważne koncerty. Choć poważne to niewłaściwe w tej sytuacji słowo, bowiem ich występy na żywo nadal są wyśmienitymi potańcówkami. Poza kawałkami z ich albumu na pewno będzie można poskakać w rytm nieśmiertelnego Breaking A Ghost`s Heart. Występ Kamp! będzie chyba najlepszym z możliwych pomysłów na spędzenie wiosennego sobotniego wieczoru.

Chyba najlepszym, ponieważ tego samego wieczoru swój koncert w warszawskim klubie Proxima zagra zespół Kim Nowak. Panowie Fisz, Emade i Michał Sobolewski będą promować wydany w listopadzie album „Wilk„. Ich dotychczasowe występy na żywo w stolicy promujące ten krążek były bardzo dobre, a panowie pokazali na nich, że świat rzężących gitar, dudniących bębnów i mrocznego klimatu jest ich naturalnym środowiskiem. Kolejnym bardzo dużym atutem tego warszawskiego tria jest niesamowita wręcz ilość energii płynąca ze sceny. Na koncertach „Wilk” ma jeszcze ostrzejsze pazury i kły niż w odtwarzaczach. Szkoda tylko, że występ Kim Nowak pokrywa się z występem Kamp! bo bilokacja nie została jeszcze przez nas opanowana.

16 kwietnia Warszawę odwiedzi prawdziwa legenda polskiej muzyki alternatywnej. Tego dnia w Pubie Lolek odbędzie się koncert Lecha Janerki, czyli artysty którego myślę, że nie trzeba szczególnie przedstawiać. Basista i autor tekstów i kompozycji w kultowym zespole Klaus Mitffoch, autor kilku solowych albumów, w tym ikonicznej „Historii Podwodnej”. Być może aura już pozwoli, by na ten koncert przyjechać na rowerze. Wtedy oczywiście trzeba „ubrać się w obcisłe bo to warto mieć styl”.

Kolejnym dniem, kiedy warto byłoby skorzystać z bilokacji jest 19 kwietnia. W ten piątek odbędą się bowiem dwa bardzo ciekawe koncerty w Warszawie. Pierwszym z nich jest występ trójmiejskiej formacji Dick4Dick w Hydrozagadce. Panowie ostatnio pracowali w studiu nad kolejnym wydawnictwem i z pewnością pierwszy po dłuższej przerwie kontakt z publicznością będzie dla tych  przeładowanych testosteronem supersamców okazją do spuszczenia ze smyczy drzemiących w nich olbrzymich pokładów energii. Spodziewać się możemy niespodziewanego. Nie jest wykluczone obnażanie się na scenie, polewanie publiczności kefirem czy fruwanie staników. Natomiast na pewno „Technology” i „Love is Dangerous” wypadną wspaniale jak zawsze.

Drugim wartym odwiedzenia koncertem odbywającym się tego dnia  jest występ innej trójmiejskiej kapeli. W Powiększeniu zagra mianowicie zespół Gówno. Trudno jednak szukać podobieństw między Dick4Dick a Gównem wykraczających poza wspólne miasto pochodzenia. Muzyka grana przez ten drugi zespół określana jest jako rodeo punk. Materiał zawarty na ich dotychczasowych dwóch albumach „To Nie Jest Kurwa Pink Floyd” i „Czarne Rodeo” wskazuje na to, że panowie powracają do korzeni tego gatunku, jakim jest punk. Wokalista nie umie śpiewać, perkusista nie trzyma rytmu, a gitarzyście mylą się akordy. Liczy się wrzask, hałas, jazgot, rwetes i bunt. Nihilizm zawarty w tekstach piosenek takich jak „Ja cię nie lubię”, „4 dolary”, „Myślenie jak z serialu” „To nie ten”, czy „Nic nie ma nie” jest bardzo sugestywny i chyba autentyczny. Więc kto ma ochotę na dobre pogo, niech żywo bieży 19 kwietnia do Powiększenia.

To nie koniec koncertowych atrakcji w Warszawie w kwietniu. 25 kwietnia w klubie Kosmos Kosmos pojawią się Komety. Warszawskie trio będzie promować swój nowy singiel „Nie mogę przestać myśleć o tobie” mający być zwiastunem nadchodzącego szóstego albumu studyjnego Lesława i spółki. Panowie tworzą jedną z najważniejszych grup obecnych na polskiej scenie muzyki gitarowej i najlepszych koncertowych kapel w naszym kraju. W swoim naturalnym środowisku, jakim będzie Kosmos Kosmos, Komety powinny wynieść publiczność na orbitę.

Dzień później, 26 kwietnia do Warszawy, do Cafe Kulturalnej, przyjadą panowie z UL/KR. Rozbrzmią dźwięki z najnowszego dzieła gorzowskiego duetu Król/Kiebzak , czyli z opisywanego wyżej, drugiego w dorobku albumu pod tytułem„Ament”. Z uwagi na świetny debiut, jak i niezwykły poziom prezentacji zgromadzonego na nim materiału na koncertach, w których uczestniczyliśmy uważamy, że dla fana polskiej muzyki alternatywnej koncert powinien być wydarzeniem, którego nie wypada przegapić. Serdecznie polecamy – metafizyczne doznania gwarantowane.

W SKRÓCIE

PŁYTY

  • 01.04.2013- „The Terror” The Flaming Lips
  • 02.04.2013- „Totale Nite” Merchandise
  • 08.04.2013- „Overgrown” James Blake
  • 09.04.2013- „Shaking The Habitual” The Knife
  • 12.04.2013- „Ament” UL/KR
  • 15.04.2013- „Free The Universe” Major Lazer
  • 16.04.2013- „Mosquito” Yeah Yeah Yeahs
  • 22.04.2013- „Bankrupt!” Phoenix
  • 22.04.2013- „I Love You” The Neighbourhood
  • 23.04.2013- „Reincarnated” Snoop Lion
  • 26.04.2013- „Now What ?!” Deep Purple
  • 29.04.2013- „In Guards We Trust” Guards
  • 30.04.2013- „Ready to Die” Iggy Pop and The Stooges

KONCERTY

  • 06.04.2013- Disclosure, 1500m2, Warszawa
  • 06.04.2013- L.Stadt, Power of Trinity, The Toobes, Basen, Warszawa
  • 10.04.2013- OFF Club, Cafe Kulturalna, Warszawa
  • 12.04.2013- Inc., Basen, Warszawa
  • 13.04.2013- Kamp!, Palladium, Warszawa
  • 13.04,2013- Kim Nowak, Proxima, Warszawa
  • 16.04.2013- Lech Janerka, Pub Lolek, Warszawa
  • 19.04.2013- Dick4Dick, Hydrozagadka, Warszawa
  • 19.04.2013- Gówno, Powiększenie, Warszawa
  • 20.04.2013- Ellie Goulding, Stodoła, Warszawa
  • 20.04.2013- Turboweekend, Uniqplan, Proxima, Warszawa
  • 25.04.2013- Komety, Kosmos Kosmos, Warszawa
  • 26.04.2013- UL/KR, Cafe Kulturalna , Warszawa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s