Bardzo Bardzo EP | Bardzo Bardzo

album cover

Co do tego, że polska muzyka swoim brzmieniem potrafi dorównywać muzyce z zachodu, chyba nikt nie ma już wątpliwości. Doskonałym potwierdzeniem powyższej tezy jest twórczość młodej ekipy zwanej Bardzo Bardzo. Wprawdzie projekt tworzony jest przez muzyków zarówno pochodzących z Polski, jak i ze Stanów Zjednoczonych, to jedno trzeba im przyznać – legitymuje się niebagatelnym brzmieniem będącym efektem polskiej świeżości i pomysłu oraz amerykańskich inspiracji i doświadczenia. Zespół zaprezentował niedawno swoją debiutancką EPkę, noszącą tytuł Bardzo Bardzo, która zabiera nas w odprężającą muzyczną podróż.

Skład Bardzo Bardzo tworzony jest przez utalentowanych i utytułowanych muzyków. Wokalistka Asia Czarkowska jest laureatką licznych ogólnopolskich i międzynarodowych konkursów, gitarzysta Glenn Guay to niejednokrotnie nagradzany absolwent bostońskiego Berklee College of Music, basista Andrzej Solarski ma za sobą współpracę z Justyną Steczkowską, a perkusista Steve Grubbs współtworzył amerykańską kapelę Angel All Fire. Artyści w 2010 roku połączyli swoje siły i niezaprzeczalnym jest fakt, że efekt ich zejścia jest bardzo bardzo dobry. Muzyka jaką tworzą ociera się swoim brzmieniem o wiele gatunków, począwszy od indie, przez psychodeliczną alternatywę, aż po nastrojowe soulowe dźwięki. Wszystko to zawarte w siedmiu utworach, łącznie trwających 27 minut i 27 sekund. Tyle właśnie będzie trwała muzyczna przygoda z Bardzo Bardzo.

Słuchając EPki Bardzo Bardzo, należy się przede wszystkim spodziewać delikatnych, spokojnych utworów, które we właściwym momencie potrafią zaskoczyć pozytywną energią. Całe wydawnictwo otwiera klawiszowe intro piosenki Deep Down. Lekka gitarowa aranżacja w zwrotce okraszona elektroniką w połączeniu z wokalem brzmi niepozornie, jednak po chwili kawałek nabiera tempa i zespół pokazuje w nim pazur. Charyzmatyczny głosi Asi idealnie współgra z dźwiękami granymi przez jej kolegów. Całej ekipie należą się oklaski za to nagranie. W podobnym stylu brzmi kolejny utwór, czyli On The Horizon. Rytmiczny kawałek dzięki wyeksponowanej perkusji, podobnie jak poprzednik, całą energię kumuluje na refren, dzięki czemu ponownie mamy do czynienia ze świetnie wyrażonymi przez zespół Bardzo Bardzo emocjami. Fani Bjork powinni w szczególności zainteresować się ich twórczością, bowiem wokalnie faktycznie można ten kawałek skojarzyć z islandzką gwiazdą. Numer trzy na płycie to utwór Take Off Your Mask. Po same brzegi naładowany falą pozytywnego prądu kawałek bardzo przyzwoicie buduje napięcie, a niezobowiązujące gitarowe pykanie stanowi doskonałe tło dla stłumionego wokalu. Spokojniej się robi wraz z pierwszymi dźwiękami piosenki Lighteater. Tworzące go subtelne melodie perfekcyjnie uspokajają atmosferę, co pozwala delektować się w szczególności piękną, nastrojową końcówką. Nie dziwi fakt, że zespół wśród swoich inspiracji muzycznych wymienia Kasię Nosowską i Julię Marcell, bo ich muzyka momentami faktycznie nawiązuje do twórczości tych wokalistek. Można odnieść takie wrażenie słuchając między innymi piątego na EPce utworu, czyli The Cry. Melodyjne nagranie raczej w stylu soul niż rockowym, rozpoczyna powoli to kilkuminutowe hamowanie, jakie do samego końca towarzyszyło będzie odsłuchiwaniu Bardzo Bardzo. Przedostatni kawałek to Better World. Więcej gitary i wybijającej melancholijny rytm perkusji, nie rzucająca się w uszy linia basu i odłożenie syntezatora na bok bardzo dobrze wpłynęły na jego brzmienie. W kończącym wydawnictwo utworze Palestinian Girl zespół wyśpiewując słowa goodbye, zwiastuje koniec podróży w jaką nas porwał. Ponownie na pierwszy plan obok wokalu wchodzi perkusja, a gitary tworzą znakomity podkład dla tej niebanalnej kompozycji.

Całość brzmi naprawdę dobrze. Zespół ma ogromny potencjał i amatorzy spokojnej, nastrojowej muzyki powinni dać im szansę, bowiem nieczęsto spotyka się tak młody zespół brzmiący podobnie dojrzale. Zwłaszcza, że w tym przypadku nie trzeba daleko szukać, tylko wystarczy dobrze rozejrzeć się po naszym rodzimym podwórku. Muzyczna fuzja najróżniejszych dźwięków jaką prezentuje nam Bardzo Bardzo nie może pozostać niezauważona. Niezależnie od tego czy zespół będzie chciał pozostać w niszy w jakiej obecnie przebywa, czy zechce trafiać do coraz szerszej publiki, musi się pogodzić z tym, że w przyszłości może być o nich głośno.

Róg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s