Rozmowa z Uniqplan

Uniqplan

W środę 27 lutego na scenie warszawskiej Hydrozagadki pojawił się zespół Uniqplan. Nie był to jednak zwyczajny koncert, bowiem zespół, który supportował Gossip podczas ich ostatniego polskiego występu, w całości zaprezentował na żywo materiał jaki wkrótce ukaże się na jego debiutanckim albumie Wilderness. W koncertowej setliście, poza doskonale znanymi fanom singlami This Makes Sense oraz Freeland, znalazły się wszystkie pozostałe utwory, spośród których zdecydowana większość grana były całkowicie premierowo. Członkowie zespołu, czyli wokalista i gitarzysta Michał Wojtas, klawiszowiec Bartek Lewczuk, basista Piotrek Pawęska oraz grający na perkusji Konrad Zieliński udowodnili tym występem swoją klasę. Potwierdza to fakt, że po zaprezentowaniu zaplanowanej przez nich liczby piosenek, publiczność dosłownie nie pozwoliła im zejść ze sceny i w efekcie panowie zagrali na bis jeszcze trzy utwory. Po koncercie członkowie Uniqplan byli rozchwytywani przez fanów i dziennikarzy, jednak znaleźli też trochę czasu by niedługo po zejściu ze sceny udzielić nam krótkiego wywiadu. O wrażeniach po tym wyjątkowym koncercie, o planach na przyszłość oraz o tym jaka jest prywatnie Beth Ditto opowiadają Michał, Bartek i Konrad.

Na kilka godzin przed koncertem pisaliście, że się bardzo denerwujecie tym występem. Jak wrażenia obecnie? Wyluzowani?

Konrad: Uff… Jesteśmy już lekko rozluźnieni. Wiesz, mieliśmy dość duże ciśnienie przed tym koncertem. Jesteśmy młodym zespołem…

Bartek: Nowym! Młodym już niekoniecznie!

Konrad: Tak, nowym rzeczywiście lepiej brzmi. Jesteśmy nowym zespołem i pierwszy raz mamy do czynienia z sytuacją w której ludzie tak licznie przyszli tylko na nas.

Michał: Poza tym mieliśmy bardzo długą przerwę. To nie jest jakiś dłuższy ciąg koncertów, tylko my teraz siedzieliśmy w studio, przygotowywaliśmy materiał na płytę, załatwialiśmy z wytwórnią mnóstwo spraw związanych z jej wydaniem i na tym się koncentrowaliśmy, przez co tych koncertów było ostatnio mniej. No i wiadomo, była trema.

Wspominacie, że przyszło dziś dużo ludzi. Jednak w porównaniu z Waszymi występami m.in. w Jarocinie, na Ursynaliach czy przed Gossip, dzisiaj było raczej kameralnie.

B: Tak, zgadza się. To oczywiście był bardzo kameralny koncert, ale tutaj w stu procentach byli ludzie, którzy przyszli specjalnie na nas. To jest duża różnica, bo tam prezentowaliśmy się fanom, którzy przyjechali na koncerty innych zespołów, staraliśmy się zaprosić fanów innych zespołów do posłuchania nas, a tu była zupełnie inna sytuacja, bo mieliśmy do czynienia z ludźmi którzy świadomie przyszli wyłącznie na nasz koncert. To było dla nas dużo ważniejsze i bardziej zobowiązujące, to był dla nas prawdziwy test, pokazujący na jakim etapie obecnie jesteśmy i czy nasza płyta będzie mogła się podobać.

S: Właśnie, skoro o płycie mowa – wiecie już kiedy dokładnie odbędzie się jej premiera?

M: My nie znamy dokładniej daty premiery. W sumie chyba nikt jej jeszcze nie zna.

B: Legenda głosi, że są jacyś bardzo mądrzy ludzie, którzy znają tę datę! [śmiech]

K: No może wytwórnia ją zna, ale pewnie nie chce nam jeszcze powiedzieć. Na pewno płyta ukaże się wczesną wiosną. Wszystkim nam zależy żeby odbyło się to jak najszybciej.

Po wydaniu płyty planujecie trochę odpocząć czy ruszacie w trasę po naszym kraju? A może od razu podbijacie Europę?

B: Tak, od razu podbijamy Europę. [śmiech]

M: A tak poważnie, na obecną chwilę jeszcze nie mamy żadnych konkretnych, potwierdzonych planów. Zobaczymy co przyniesie czas, zobaczymy co przyniosą możliwości naszej wytwórni, naszej agencji koncertowej. Na pewno nie będziemy odpoczywać, bo póki co nie mamy po czym. Chcemy się napracować, chcemy dużo koncertować, będziemy promować naszą płytę gdzie tylko się da – i w Polsce i za granicą.

B: Nasz zespół jest obecnie w takim miejscu, że mamy za sobą już ten premierowy koncert, za chwilę ukaże się płyta i tak naprawdę nie mamy czasu na odpoczynek. Musimy dogadać teraz mnóstwo spraw z wytwórnią odnośnie albumu, prowadzimy rozmowy z agencją odnośnie koncertów, generalnie strasznie dużo się teraz dzieje. Jesteśmy nakręceni, mamy teraz taki ciąg i chcemy jak najbardziej to wykorzystać.

Popłynąć z falą?

B: Dokładnie tak. Po dzisiejszym koncercie jesteśmy głodni kontaktu z publicznością, chcemy koncertować, koncertować i jeszcze raz koncertować.

K: Może potem przyjdzie czas na odpoczynek.

To może teraz kilka słów o samej muzyce. Wśród zespołów których słuchacie, wymieniacie m.in. Arcade Fire, U2, Klaxons, Pink Floyd, ale nie wspominacie nic o polskiej muzyce. Czy to jest tak, że trochę odcinacie się od tego co się dzieje w muzyce w naszym kraju?

M: Nie, to absolutnie nie jest tak. Po prostu chcąc wymienić wszystkie zespoły których słuchamy potrzebowalibyśmy nie wiem jak wiele czasu. Oczywiście polskiej muzyki słuchamy podobnie chętnie jak zagranicznej.

S: A zespoły których słuchacie są dla Was inspiracją?

B: Trudno powiedzieć. Na pewno poniekąd w jakimś stopniu tak, ale wypisanie ich na naszej stronie raczej wiąże się z estetyką.

M: O właśnie. Chodzi o to, żeby osoba która te informacje czyta, mniej więcej wiedziała czego się po nas spodziewać, wokół czego się poruszamy i czy to pokrywa się z ich gustami. To ma raczej charakter informacyjny.

K: Poza tym te zespoły to tylko mały kawałek tej całej przestrzeni po której się poruszamy. Przede wszystkim staramy się w tym jednak pozostać Uniqplanem. To normalne, że się czymś inspirujemy, że słuchamy różnych rzeczy natomiast głównym celem podania tych zespołów jest właśnie możliwość dla ludzi dopiero co nas poznających do ogólnego rozeznania się.

M: Myślę, że trudno byłoby powiedzieć o którejkolwiek z naszych piosenek, że nawiązuje do czyjejś twórczości.

Właśnie, brzmicie bardzo świeżo i chyba niełatwo w ogóle określić gatunek muzyki jaką gracie.

B: Wiesz, to jest tak, że Michała głowa zbiera miliardy danych, przetwarza je i tak wychodzi Uniqplan. Raczej nie lubimy przyporządkowywać się do jakiegoś konkretnego gatunku.

To jeszcze na koniec jedna, na pewno nurtująca wiele osób kwestia. Jesteście w garstce Polaków, którzy mieli okazję spotkać się i osobiście poznać Beth Ditto z Gossip. Jaka jest Beth prywatnie?

B: To bardzo wybuchowy temat!

K: Wiesz, ona jest prywatnie bardzo… Normalna. Sam byłem w szoku, że gwiazda tej rangi potrafi zachowywać się w tak naturalny sposób. Beth okazała się być bardzo ciepłą osobą, wyprzytulała nas…

M: Oj tak, wyprzytulała i wyściskała! [śmiech]

B: Ogólnie jest tak jak mówi Konrad. Beth jest faktycznie szalenie naturalną i ciepłą osobą ale żeby tę naturalność stwierdzić trzeba rzeczywiście z nią porozmawiać. Na scenie jest wulkanem energii, a w bezpośrednich relacjach jest bardzo pozytywnym, uprzejmym człowiekiem, podobnie zresztą jak pozostali członkowie jej zespołu. To było bardzo fajne doświadczenie poznać tych ludzi osobiście.

Dzięki zatem za fenomenalny koncert oraz za udzielenie wywiadu. Do zobaczenia na kolejnych koncertach! No i oczywiście życzę powodzenia!

Uniqplan: Dzięki! Na razie!

Z zespołem rozmawiał Piotrek Róg.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s