Słyszymiesiąc #5: Marzec (2013)

MARZEC

ŚWIAT

PŁYTY

Marzec to miesiąc w którym natura powoli zaczyna zrzucać z siebie ciężar śniegu i jego okowy i budzi się do życia. Nie inaczej jest z artystami. Ilość premier ważnych przedstawicieli zagranicznego świata muzycznego w tym miesiącu jest oszałamiająca i może dać solidny wycisk naszemu portfelowi. Całe szczęście, że uruchomiono już w naszym kraju Spotify. Na pierwszy ogień idzie pierwszy solowy album legendarnego gitarzysty The Smiths, czyli Johnny’ego Marra. Album „The Messenger” ukaże się 4 marca, ale już jest dostępny do odsłuchu na oficjalnym profilu tego wirtuoza gitary na YouTubie. Album promowany jest singlem „Upstarts” z obłędnym  riffem gitarowym. Myślimy, że jest to bardzo ciekawa propozycja dla wszystkich fanów dobrego gitarowego grania w starym stylu. Kto jak kto, ale Johnny Marr zna się na tym wybornie.

Również 4 marca światło dzienne ujrzy ósme studyjne wydawnictwo walijskich liderów rockowej sceny muzycznej. Zespół Stereophonics zaprezentuje swoją nagraną po 4 latach przerwy kolejną płytę, która nosić będzie tytuł Graffiti On The Train. Album promowany jest dwoma singlami: bardzo dobrym Indian Summer oraz rewelacyjnym In A Moment. Muzyka na nadchodzącym krążku może być poniekąd powrotem do lat świetności zespołu, kiedy to nagrywali swoje największe przeboje takie jak Maybe Tomorrow, Dakota czy Rewind. Fani Walijczyków już zacierają sobie dłonie, bo ich apetyt dodatkowo wzmógł się po ostatniej przeciętnej płycie Keep Calm And Carry On. O tym, że nowy krążek będzie godny wydania pieniędzy, możecie przekonać się już teraz, gdyż do internetu trafił kilka dni temu przedpremierowy stream albumu.

Dzień później, 5 marca, jakkolwiek irracjonalnie by to nie brzmiało, swoją premierę będzie miała płyta Jimiego Hendrixa. Nie to nie pomyłka. Z okazji przypadającej w tym roku 70. rocznicy urodzin tego legendarnego czarodzieja strun, wytwórnia Sony Music postanowiła podzielić się ze światem 12 dotychczas niepublikowanymi utworami studyjnymi Jimiego. W skład płyty „People, Hell & Angels” wejdą nagrania z lat 1968-70 które, jak twierdzi wydawca, „prezentują jedne z najlepszych dzieł Hendrixa jakie kiedykolwiek zostały wydane”. Z pewnością jest to wspaniała gratka dla każdego z fanów tego wielkiego czarnoskórego gitarzysty.

Na marzec przewidziana jest też jedna z najważniejszych premier tego roku. Po 10 latach milczenia z nowym albumem powraca David Bowie. Ten wybitny artysta zaskoczył cały świat publikując w dniu swoich 66. urodzin singiel „Where are we now?” będący zwiastunem płyty „The Next Day”. Kilka dni temu ukazał się również drugi singiel „The Stars (Are Out Tonight)”. Twórca takich arcydzieł jak „Space Oddity” „The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars”, „Heroes” (do którego zresztą nawiązuje okładka płyty), „Low”, „Let’s Dance” i wielu, wielu innych bardzo dobrych krążków prezentuje na tych dwóch singlach dwa różne oblicza. Na obydwu jest jednak w bardzo dobrej formie. Album ukaże się w naszym kraju 11 marca i jest to jedna z tych premier, których po prostu nie wypada przegapić.

Oczy i uszy fanów klasycznego rocka zwrócone będą na poniedziałek 11 marca. Wtedy bowiem na sklepowych półkach pojawi się kolejne studyjne wydawnictwo zespołu Bon Jovi. Następca albumu The Circle będzie nosić tytuł What About Now. Jak to bywa w przypadku każdego zespołu, który ma już swoje lata i w muzycznym dorobku kilkanaście płyt, nowe brzmienie może nieco różnić się od tego jakie fascynowało miliony fanów na całym świecie przed latami. Muzyka Bon Jovi jednak cały czas oscyluje wokół twórczości z początków kariery, czego potwierdzeniem jest zwiastujący krążek singiel Because We Can. Każdy kto lubi połączenie melodyjnego i przebojowego rocka nie powinien przegapić tej premiery.

11 marca to także data od dawna zapowiadanego powrotu zespołu Hurts. Za sprawą ich debiutanckiego krążka Happiness zespół zgromadził wokół siebie setki tysięcy fanów mimo że przez równie liczebną rzeszę melomanów fenomen Brytyjczyków jest niezrozumiały. Duetowi jedno trzeba jednak przyznać – ich największy przebój, czyli nieśmiertelne Wonderful Life, zna prawdopodobnie każdy, a sam kawałek stał się ikoną współczesnego synthpopu. Czy muzyka z nadchodzącego albumu Exile osiągnie podobny sukces? Singlowy kawałek Miracle z nóg nie zwala, jednak nie oznacza to że trzeba będzie przejść obok całego wydawnictwa przejść obojętnie. Pewne jest to, że panowie Theo i Adam nie odeszli od prezentowanego poprzednio przez siebie stylu co na pewno usatysfakcjonuje ich wiernych wielbicieli. Dodatkowo formę zespołu będzie można sprawdzić 20 marca kiedy to pojawią się na scenie warszawskiego Palladium.

Kolejna legenda rocka, jeden z najlepszych gitarzystów wszech czasów, twórca takich nieśmiertelnych kompozycji jak Layla czy Tears in Heaven, członek grup The Yardbirds, John Mayall’s Bluesbreakers, Cream czy Blind Faith powraca z nową płytą. Eric Clapton, który w tym roku obchodzi 50-lecie swojej pracy muzycznej, na 12 marca zapowiedział premierę już 21-ego albumu studyjnego w swojej solowej karierze. Płyta pod tytułem Old Sockbędąca follow-upem krążka Clapton z 2010 roku, będzie zawierała covery 10-ciu ulubionych utworów Slowhanda oraz 2 zupełnie nowe, niewydane wcześniej kawałki. Kolejną dobrą informacją jest zapowiadany gościnny udział przy nagrywaniu płyty Sir Paula McCartneya, Steve’a Winwooda (klawiszowca i wokalisty zespołu Blind Faith) oraz JJ Cale’a. Będzie to pierwsza płyta Claptona wydana nakładem jego własnej wytwórni Bushbranch. Promujący album kawałek Gotta Get Over do przesłuchania tutaj. Przypominamy również, że już 7 czerwca pan Clapton da koncert w łódzkiej Atlas Arenie.

Z cyklu: wielkie powroty 2013 roku. Choć nowy album zespołu Suede może nie elektryzuje tak jak choćby płyty Davida Bowie`go czy Depeche Mode, to i tak należy zwrócić uwagę, że ten kultowy przedstawiciel gatunku jakim jest britpop wydaje pierwszy od 11 lat krążek! Ekipa niedawno się reaktywowała i efektem ponownej współpracy będzie zapowiedziany na 18 marca album Bloodsports. Słynący z przeboju Beautiful Ones zespół zrobił nie lada niespodziankę swoim fanom, którzy jeszcze kilka lat temu nie pomyśleliby, że ich Brytyjscy idole kiedykolwiek powrócą do studia nagraniowego. Tymczasem pierwsza zajawka jaką zaprezentowali panowie z Suede, czyli singiel It Starts And Ends With You, to naprawdę przyzwoita kompozycja, która sprawia, że warto będzie bliżej przysłuchać się całemu materiałowi jaki przygotowali na swój kambek legendarni Londyńczycy.

Mamy również dobre wieści dla fanów porządnej elektronicznej jebawki. 18 marca na półkach sklepowych pojawi się trzeci album brytyjskiej formacji Hadouken!, czyli „Every Weekend” Fani tej grupy zapewne mają w pamięci energetyczny koncert jaki dali na ubiegłorocznej edycji Selector Festivalu. Następca „Music for an Accelerated Future” i „For The Masses” z pewnością potwierdzi reputację tego kolektywu jako grupy dysponującej jednym z  najpotężniejszych pierdolnięć na brytyjskiej scenie elektronicznej. Jeżeli jesteście władcami parkietu to jest to propozycja do puszczania na imprezach w każdy weekend.

We wtorek 26 marca z piątym albumem powraca kolejny bardzo ważny dla współczesnej muzyki zespół. Zespół, który wydaniem swojej debiutanckiej płyty „Is This It” w 2001 roku rozpoczął tzw. „Nową rockową rewolucję”. The Strokes wydają mianowicie „Comedown Machine”. Sądząc po dotychczasowych singlach będzie to płyta bardzo zróżnicowana. Pierwszy pojawił się „One Way Trigger”, który łagodnie mówiąc sympatii fanów sobie nie zaskarbił. Lepiej było z bardziej „strokesowym” „All the Time” który stwarza nadzieję, że następca „Angles” poniżej pewnego bardzo przyzwoitego poziomu nie zejdzie. Wciąż jednak czekamy na wydanie przez nich albumu na miarę debiutu.

To może być jeden z największych powrotów nie tylko miesiąca, ale i całego roku. Legendarna brytyjska ekipa Depeche Mode wydaje 26 marca już swój trzynasty studyjny album. Królowie synthpopu i popowo-rockowej alternatywy, których korzenie sięgają muzyki new wave z lat osiemdziesiątych, pod koniec miesiąca zaprezentują krążek Delta Machine. Całość promowana jest nieodbiegającym od klasycznej depeszowej aranżacji singlem Heaven. Trzynastka nie powinna przynieść pecha Brytyjczykom, bo ich powrót to jedno z najbardziej wyczekiwanych muzycznych wydarzeń ostatnich miesięcy. Ponadto singlowy kawałek daje nadzieję na kolejny dobry album gigantów, który niewątpliwie zapisze się na kartach historii muzyki rodem z Wysp. Przypominamy też, że latem zespół zagra na żywo w naszym kraju.

KONCERTY

Koncertowy marzec, jeśli chodzi o występy zagranicznych artystów, zacznie się wyjątkowo „prestiżowo”. 4 marca, w warszawskiej Stodole zagra brytyjska (brzmiąca może folkowo, lecz jeśli chodzi o siłę rażenia zdecydowanie popowa) grupa Mumford & Sons. Zespół okrzyknięto ostatnio najlepszym brytyjskim zespołem (nagroda BRIT Awards), a ich druga płyta Babel dostała nagrodę Grammy w kategorii najlepszy album 2012 roku, co czyni Brytyjczyków chyba najbardziej docenianą grupą ostatnich miesięcy. Bilety zostały już dawno wyprzedane, więc jeśli dopiero teraz dowiadujecie się o tym koncercie, a bardzo chcecie zobaczyć i posłuchać na żywo Marcusa Mumforda i jego muzycznych „synów”, pozostaje Wam szukanie biletów na allegro bądź gumtree w jeszcze bardziej „prestiżowych” cenach.

W marcu na dwóch koncertach w Polsce zaprezentuje się zespół odpowiedzialny za jedną z najlepszych ubiegłorocznych płyt. Mowa tu o albumie „The Seer” brooklyńskiego zespołu Swans. Autorzy mrocznych i powodujących koszmary senne kompozycji zaprezentują swoje niepokojące dzieło 15 marca w krakowskim klubie Kwadrat i 16 marca w warszawskiej Stodole. Idąc na ich koncert, co z całego serca polecam, trzeba być świadomym, że nie jest to łatwa muzyka. Ściany dźwięku połączone z depresyjnym i schizofrenicznym wokalem naprawdę mogą skutkować problemami z psychiką. Grupa niedawno odwiedziła nasz kraj, dając koncert na OFF Festivalu, gdzie ich występ spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem. W Krakowie i Warszawie powinno być tak samo.

Ostatnią ważną muzyczną datą w tym miesiącu jest 27 marca. Tego dnia w warszawskim klubie Palladium wystąpi grupa Peter Hook and The Light. Legendarny basista zespołów Joy Division oraz New Order wraz z zespołem The Light zagrają w całości albumy Joy Division – Unknown Pleasures oraz  CloserGratka dla każdego wielbiciela JD, który zamiast cieszyć się wiosenną, cieplejszą temperaturą na łonie natury, wolałby badać mroczne zakamarki swojego umysłu, próbując nieznane przyjemności poznać nieco bliżej.

POLSKA

PŁYTY

Na naszym rodzimym rynku tak dużej ilości ciekawych premier nie będzie, niemniej jest jedna płyta na którą warto zwrócić uwagę. Płytą tą jest album „Młodzi” autorstwa Dr Misio. Jest to projekt znanego polskiego aktora Arkadiusza Jakubika, który postanowił spełniać się artystycznie nie tylko na srebrnym ekranie, ale również w studiu i na scenie. Myliłby się jednak ktoś, kto uważałby ten projekt za zwykłą miernotę i kaprys gwiazdora w stylu śpiewających gwiazdek Hollywoodu. Dr Misio gra bezkompromisowego rock’n’rolla popartego bardzo dobrymi tekstami pisanymi przez Marcina Świetlickiego i Krzysztofa Vargę. Za warstwę muzyczną odpowiadają min. Olaff Deriglasoff i Mateusz Pospieszalski. To sprawia, że zawartość albumu „Młodzi” stoi na naprawdę wysokim poziomie, co potwierdzają utwory „Mr Chuj”, „Dziewczyny”, czy „Mentolowe Papierosy”.

KONCERTY

Na szczęście brak wielu wydawnictw zrekompensuje nam duża ilość koncertów jakie w marcu odbędą się w Warszawie. Na pierwszy rzut w marcu idzie muzyczna faworytka ostatnich miesięcy, czyli Monika Brodka. Szczęściarze posiadający bilet na jej wyprzedany już koncert, który odbędzie się w warszawskim klubie Palladium, będą mogli zobaczyć wokalistkę już 1 marca. Brodka to artystka wyjątkowa, co potwierdza nie tylko fakt, że zapełnia już większe koncertowe kluby niczym znany zagraniczny zespół, lecz przede wszystkim metamorfoza jaką przeszła. Z popowej wokalistki stała się momentalnie jedną z najważniejszych na polskiej alternatywnej scenie muzycznej artystek. Warto dodać, że autorka odpowiedzialna za przebojowe utwory takie jak W Pięciu Smakach, czy pochodzące z niedawno wydanej EPki Lax kawałki Varsovie oraz Dancing Shoes, świetnie czuje się na scenie i bez wątpienia pokaże się przed warszawską publicznością z jak najlepszej strony.

Już 7 marca wyjątkowy koncert odbędzie się w klubie Stodoła. Tego dnia na jednej scenie wystąpią dwie bardzo ważne formacje. Po pierwsze tego dnia na scenie Stodoły zaprezentuje się zespół Kryzys (nie mylić z Brygadą Kryzys). Jeden z pierwszych w naszym kraju zespołów punk-rockowych, który w krótkim czasie funkcjonowania wywarł znaczący wpływ na dalsze losy polskiej muzyki. To im zawdzięczamy wspaniałe „Mam Dość”, „Dolinę Lalek” czy „Wojny Gwiezdne”. Teraz Robert Brylewski i spółka przeżywają drugą młodość. Obok nich wystąpi również zespół Apteka. To kolejna grupa, która wywarła przemożny wpływ na późniejszych polskich wykonawców. Autorzy 8 płyt (z których każda należy do kanonu polskiej muzyki rockowej), obchodzą w tym roku 30 lat działalności scenicznej. Koncert ten będzie początkiem ogólnopolskiej trasy koncertowej Ścieżka Zdrowia i z pewnością jest to pozycja obowiązkowa w kalendarzu każdego fana polskiego rocka.

Również 7 marca w Hybrydach na scenie pojawią się inni przedstawiciele polskiego rocka, stażem znacznie młodsi od powyższych zespołów. Zespół Clintwood, czyli rewelacja ostatnich miesięcy, zaprezentuje na żywo materiał jaki ukazał się ostatnio w ramach debiutanckiego albumu zespołu noszącego tytuł po prostu Clintwood. To idealna okazja do tego, by pobawić się do przebojowych, energicznych, gitarowych brzmień. Choć zespół powstał niedawno, to jego członkowie to doświadczeni muzycy i na pewno zadbają o to by tego wieczoru nikt pod sceną w Hybrydach się nie nudził. Wśród granych kawałków na pewno nie zabraknie singlowych Odpuść Sobie oraz Cerowany.

7 marca fani polskiej muzyki alternatywnej powinni skorzystać z umiejętności co najmniej bilokacji (może nawet „trójlokacji”). Tego samego dnia bowiem, w Hydrozagadce, w Warszawie, koncert da chyba najważniejszy dla polskiej muzyki alternatywnej przełomu XX i XXI wieku zespół, czyli Ścianka. Maciej Cieślak, Michał Biela i Arkady Kowalczyk zaprezentują na nim zapewne materiał z nadchodzącej (i nadejść niemogącej już od paru lat) płyty Come November. Każdy fan wybaczy jednak każdą zwłokę czasową  zespołowi, który odważnie eksperymentując wzniósł się na  absolutne wyżyny kompozytorsko-improwizacyjne, dając swoim słuchaczom takie arcydzieła jak Boję się zasnąć, boję się wrócić do domuBiałe Wakacje, Piosenka no3, Miasta i Nieba czy Shifting The Night For Tomorrow. 

Dwa dni później, 9 marca, w warszawskim klubie Saturator odbędzie się koncert kapeli George Dorn Screams. Zespół bywa nazywany „polskim Joy Division” i, mimo iż nie lubię tego typu porównań, to trzeba przyznać, że jest w nich ziarnko prawdy. Bydgoski kwartet będzie promował swoją trzecią płytę pod nieco pretensjonalnym tytułem „Go Cry On Somebody’s Else Shoulder”, która ukazała się w 2011 roku. Zespół zagra również swoje nowe kompozycje, łącznie z ostatnim singlem „Don’t Ask Me”. Przygotujcie się na bardzo emocjonalne i intensywne przeżycia.

Tego samego dnia, czyli 9 marca, do warszawskiego Fonobaru zaprosi nas formacja Bruno Schulz. Twórcy świetnych utworów takich jak Szybki Świat czy Laura, rozpoczynają właśnie trasę koncertową w ramach obchodzonego w tym roku dziesięciolecia swojej działalności, a zarazem promującą wydany niedawno album Wyspa. Szykuje się zatem niezła okazja ku temu, by odsłuchać na żywo zawarty na tym czwartym studyjnym wydawnictwie materiał, w tym między innymi singlowy kawałek Z Bliska.

Zupełnie wyjątkowe wydarzenie będzie miało miejsce 15 marca w klubie Cząstki Elementarne. Tego dnia będziemy świadkami ostatniego w historii koncertu grupy Pogodno. Szczeciński zespół będący na naszej scenie obecny od 1996 roku postanowił zakończyć działalność i w wielkim stylu pożegnać się z publicznością. Będzie to ostatnia szansa, żeby usłyszeć na żywo jak Pogodno „robi nam paparara”, bo potem zrobią papa. Podejrzewam, że koncert skończą słynnym „Spierdalaczem”. Supportować będzie ich jedna z najciekawszych młodych kapel warszawskich, czyli Magnificent Muttley, którzy w zeszłym roku wydali swoją debiutancką płytę i są jedną z nadziei polskiego gitarowego grania.

No i znowu wypadałoby skorzystać z bilokacji, bo tego samego dnia, 15 marca, w Stodole, odbędzie się koncert gorzowskiego duetu UL/KR grającego dobitnie melancholijnie, wyjątkowo emocjonalnie, arcy-autentycznie i bardzo świeżo; łącząc delikatne gitarowe brzmienie z minimalistyczną elektroniką i kapitalnym, przejmującym wokalem Błażeja Króla. Oprócz kompozycji z debiutu (który zdecydowanie był jednym z najciekawszych polskich albumów zeszłego roku) usłyszymy pewnie utwory z nadchodzącej, drugiej płyty duetu, pod tytułem Ament. Po koncercie UL/KR na scenę wejdzie płockie Lao Che, które w październiku zeszłego roku wydało swój piąty studyjny album Soundtrack, bardzo dobrze przyjęty przez fanów i krytykę (singiel Zombie! dotarł nawet na pierwsze miejsce Listy Przebojów Programu Trzeciego Polskiego Radia.

W SKRÓCIE

PŁYTY

  • 04.03.2013- „Messenger” Johnny Marr
  • 04.03.2013- „Graffti On The Train” Stereophonics
  • 05.03.2013- „People, Hell & Angels” Jimi Hendrix
  • 11.03.2013- „The Next Day” David Bowie
  • 11.03.2013- „What About Now” Bon Jovi
  • 11.03.2013- „Exile” Hurts
  • 12.03.2013- „Old Sock” Eric Clapton
  • 18.03.2013- „Bloodsports” Suede
  • 18.03.2013- „Every Weekend” Hadouken!
  • 26.03.2013- „Comedown Machine” The Strokes
  • 26.03.2013- „Delta Machine” Depeche Mode
  • 26.03.2013- „Młodzi” Dr Misio

KONCERTY

  • 01.03.2013- Brodka, Palladium, Warszawa
  • 04.03.2013- Mumford & Sons, Stodoła, Warszawa
  • 07.03.2013- Apteka, Kryzys, Stodoła, Warszawa
  • 07.03.2013- Ścianka, Hydrozagadka, Warszawa
  • 07.03.2013- Clintwood, Hybrydy, Warszawa
  • 09.03.2013- George Dorn Screams, Saturator, Warszawa
  • 09.03.2013- Bruno Schulz, Fonobar, Warszawa
  • 15.03.2013- Pogodno, Magnificent Muttley, Cząstki Elementarne, Warszawa
  • 15.03.2013- UL/KR, Lao Che, Stodoła, Warszawa
  • 15.03.2013- Swans, Kwadrat, Kraków
  • 16.03.2013- Swans, Stodoła, Warszawa
  • 20.03.2013- Hurts, Palladium, Warszawa
  • 27.03.2013- Peter Hook and the Light, Palladium, Warszawa

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s