Rocktoberfest Party 2012

We wtorek 6 listopada w warszawskiej Stodole swoje ósme urodziny świętowała jedna z najchętniej słuchanych stacji radiowych w Polsce, a na pewno największa grająca muzykę rockową stacja, czyli Eska Rock. Z roku na rok urodzinowe imprezy Eski Rock nabierają coraz większego rozgłosu. Jeszcze dwa lata temu słuchacze opijając zdrowie radia cisnęli się w niewielkim klubie M25, a dziś wypełniają znacznie większą Stodołę. Mimo tego, a to chyba najważniejsze, uroczystość pozostaje kameralnym wydarzeniem, na które przez cały rok czekają wszyscy fani Eski Rock. Tym razem zespołami zaproszonymi przez ER do celebrowania wraz z nimi urodzin, były polskie kapele Power of Trinity i Luxtorpeda, duński Turboweekend oraz gwiazda niespodzianka.

Rocktoberfest Party, bo tak nazywa się coroczna impreza urodzinowa ER, to nie tylko wydarzenie muzyczne. To także okazja do tego, by poznać radio od środka, bowiem tworzący je ludzie nie tylko zabawiają między koncertami publiczność dowcipami, ale i chętnie rozmawiają prywatnie ze słuchaczami, pozują do zdjęć i opowiadają o radiu od kuchni. Sielankowej atmosferze wcale nie przeszkadza obecność na imprezie specjalnie zaproszonych celebrytów, wśród których można było dostrzec w tłumie, a nawet porozmawiać i zrobić sobie zdjęcie, słynnych aktorów, dziennikarzy, sportowców i muzyków. Wszyscy inni zainteresowani obecnością na Rocktoberfest Party muszą powalczyć osobiście o zdobycie wejściówek, gdyż nie są one możliwe do kupienia w żadnym punkcie sprzedaży. O prestiżu wydarzenia świadczy też duże zainteresowanie ze strony wszelkiego rodzaju mediów na nim obecnych.

Trzeba zaznaczyć, że sama impreza to jednak tylko zwieńczenie całej serii atrakcji jakie z okazji swojego święta przygotowuje Eska Rock. Obchodzenie urodzin rozpoczyna się już miesiąc wcześniej. W październiku radio organizuje dla słuchaczy specjalne konkursy w których nagrodami są płyty, bilety na zagraniczne koncerty największych rockowych zespołów na świecie oraz eskarockowe gadżety. Ponadto w ramach swoich urodzin Eska Rock odlicza rockową kultową pięćsetkę, którą wybierają w głosowaniu słuchacze, za co mają szanse wygrać między innymi samochód. Kluczyki do niego oficjalnie wręczane są zwycięzcy podczas Rocktoberfest Party. Słuchacze nie pozostają jednak dłużni radiowcom za te atrakcje, bo w końcu czym byłyby urodziny bez prezentów. Poza osobnymi podarunkami dla poszczególnych redaktorów, radio otrzymuje zawsze ogólny prezent, którym w tym roku była statuetka Grammy Co Chcemy (gramy co chcemy to oficjalne hasło reklamujące Eskę Rock).

Power of Trinity

Czas jednak skupić się na najistotniejszym elemencie imprezy, czyli na koncertach zaproszonych na nią zespołów. Jako pierwsi na scenie pojawili się pochodzący z Łodzi i okolic panowie z Power of Trinity. Prowadzący całą uroczystość red. Marcin Bisiorek, znany słuchaczom ER jako Bisior, zapowiedział ich jako zespół otwierający tegoroczne duże festiwale. To prawda. Sądzę, że żaden zespół w naszym kraju, a może nawet na świecie, nie może pochwalić się występami w ciągu jednego roku przed takimi zespołami jak Queen, Red Hot Chili Peppers oraz Kasabian. Koncert Power of Trinity podczas Rocktoberfest Party był drugim na którym miałem okazję widzieć ich na żywo i muszę przyznać, że był on o niebo lepszy od pierwszego, czyli tego podczas Impact Festival w lipcu. Nie wiem czy wynikało to z tego, że w Stodole nie było ponad trzydziestostopniowego upału, czy raczej z tego, że pod sceną bawili się ludzie znający ich utwory, a nie znudzeni czekaniem na występ fani RHCP czy Kasabian. Łodzianie zagrali głównie kawałki z ich ostatniej płyty zatytułowanej Loccomotiv, wśród których obowiązkowymi punktami były przebojowe, znane z anteny ER Ręce i Chodź ze mną oraz cover utworu Where is my Mind z repertuaru zespołu Pixies. Power of Trinity wypadli przyzwoicie, a ich występ był dobrą rozgrzewką przed tym, co czekało nas później.

Hey

Kolejną gwiazdą na scenie miał być zespół niespodzianka. Do ostatnich chwil organizatorzy trzymali publiczność w niepewności, aż w końcu na scenie pojawiła się Kasia Nosowska z zespołem Hey. Szczecińska ekipa tego samego dnia wydała swoją nową studyjną płytę noszącą tytuł Do rycerzy, do szlachty, do mieszczan. Występ Hey był wyjątkowy, bo mieliśmy podczas niego okazję premierowo usłyszeć utwory ze świeżego albumu i to w wersji akustycznej. Nie zabrakło wśród nich oczywiście tytułowego kawałka, promującego właśnie wydany krążek. Wprawdzie koncert trwał krótko, bo raptem kilkanaście minut oraz Nosowska sprawiała wrażenie bardzo zdenerwowanej debiutanckim prezentowaniem nowego materiału na żywo, to publiczność przyjęła zespół nadzwyczaj ciepło.

Turboweekend

Prawdziwa bomba nastąpiła jednak nieco później, gdy na scenę wyszedł duński zespół Turboweekend, którego twórczość łączy w sobie elementy alternatywnego rocka, popu oraz elektroniki. Ich również miałem okazję widzieć już na żywo, podczas ubiegłorocznych warszawskich Ursynaliów i podobnie jak w przypadku Power of Trinity ten drugi koncert był nieporównywalnie lepszy od poprzedniego. W Stodole Duńczycy dali po sobie poznać, że scena to ich żywioł. Koncert rozpoczęli uwielbianym przez słuchaczy ER kawałkiem Trouble Is z płyty Ghost of a Chance, dzięki któremu zespół zyskał w naszym kraju spore uznanie. Fani skakali i śpiewali słowa utworu wraz z wokalistą, który wcale nie musiał zachęcać ich do zabawy. Podobnie było podczas innych utworów z Ghost of a Chance, takich jak Something or Nothing, Holiday czy After Hours oraz podczas znanych słuchaczom z radia singli promujących ostatnią płytę Fault Lines, czyli Neverending i On My Side. Ze sceny biła energia która wzbudzała wśród publiczności istne szaleństwo. Wszystko zatem było na miejscu. Pod koniec występu Turboweekend ponownie zagrali kawałek Trouble Is specjalnie dedykując go dziewczynie która rzuciła na scenę stanik oraz Bisiorowi, któremu Duńczycy zawdzięczają swoją popularność wśród słuchaczy Eski Rock. Muzycy z Danii nie spodziewali się, że zostaną aż tak pozytywnie przyjęci przez publiczność i tak im się to spodobało, że z bólem opuścili scenę, ustępując na niej miejsca kolejnym wykonawcom.

Luxtorpeda

Ostatnim występem imprezy był koncert zespołu Luxtorpeda. Litza i spółka dali koncert który bezapelacyjnie przypadł do gustu fanom zespołu. Ich muzyka to jednak nie moja działka, przez co ich występ pozostał dla mnie raczej w cieniu ich poprzedników. Fajnie było jednak usłyszeć na żywo znane z anteny ER największe przeboje ekipy, czyli Wilki Dwa, Hymn oraz Autystyczny. Ponadto muszę przyznać Litzy ogromny szacunek za to jak świetnie radzi sobie z publicznością. Swoim donośnym ryknięciem potrafi porwać do tańca całą publikę, by za moment uciszyć wszystkich na kilkanaście sekund przed kolejnym utworem.

Każde urodziny Eski Rock to wydarzenie wyjątkowe, spektakularne i skupiające uwagę coraz szerszego grona osób, nie tylko tych związanych z radiem. Jeśli uroczystości te będą nabierać prestiżu w takim tempie jak w ciągu ostatnich dwóch lat, to Stodoła może się okazać w przyszłości za małym lokalem aby pomieścić wszystkich chętnych to brania w nich udziału, a gwarantuję Wam, że naprawdę warto powalczyć o zaproszenia na Rocktoberfest Party, nie tylko ze względu na dobrą muzykę oraz darmową pizzę i piwo, ale przede wszystkim na atmosferę jaką co roku stwarzają wspólnie zaproszeni wykonawcy, ludzie tworzący Eskę Rock oraz setki zjeżdżających się z całej Polski fanów radia.

Róg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s