Uzależniające brzmienia od Aphex Twin

Kilka dni weekendu to idealna okazja dla chcących poszerzyć swoje horyzonty poszukiwaczy nowych muzycznych wrażeń. I tak oto, przedzierając się przez grube warstwy kurzu, odgrzebałem w wujkowej kolekcji płyt album tak intrygujący, że nie wypada pozostawić go bez komentarza. Dotychczas Aphex Twin kojarzyłem wyłącznie z opowieści. Po przesłuchaniu płyty drukqs, nazwa wykonawcy nabrała dla mnie znacznie większego znaczenia.

Richard David James, czyli pan ukrywający się obecnie pod pseudonimem Aphex Twin, to irlandzki multiinstrumentalista tworzący szeroko pojętą muzykę elektroniczną. Na scenie muzycznej tworzy od 1985 roku. Jego twórczość, łącząca w sobie elementy między innymi ambientu, trance, muzyki klubowej czy drum and bass, porównywana jest najczęściej do dokonań takich wykonawców jak The Orb, LFO, The Chemical Brothers, Orbital oraz Air. Aphex Twin ma na swoim koncie jedenaście albumów, z czego ostatni z nich to wydany w 2006 roku krążek zatytułowany Chosen Lords. Drukqs, czyli wspomniany przeze mnie wcześniej album, dzięki któremu zacząłem poznawać twórczość Aphex Twin, był dziewiątym w karierze Irlandczyka i ukazał się 22 października 2001 roku, a więc dwa tygodnie temu minęło jedenaście lat od jego wydania. Jest to dwupłytowe wydawnictwo, zawierające razem 30 utworów, które łącznie trwają ponad 100 minut.

Pierwszą rzeczą, która rzuciła mi się w oczy gdy znalazłem album drukqs, były tytuły utworów spośród których większość podobno napisana jest w kompletnie niezrozumiałym dla mnie języku kornwalijskim. Jynweythek, Gwarek2, Beskhu3epnm to tylko niektóre z tytułów, których próba przeczytania brzmi jak kompletny bełkot. To jednak nadal nic w porównaniu do jednego z utworów z wydanej przed drunkqs EPki, który nosi tytuł: „ΔMi−1 = −αΣn=1NDi[n][Σj∈C{i}Fji[n − 1] + Fexti[n−1]]„. Jednak to nie tytuły, a raczej to co się pod nimi kryje zaimponowało mi w Aphex Twin. Materiał zawarty na obydwu płytach albumu drukqs to mieszanina lekkich, klawiszowych melodii takich jak Avril 14th, mrocznych i psycodelicznych brzmień w stylu Beskhu3epnm oraz mocnej i surowej, momentami pozbawionej rytmu elektroniki, jak choćby w utworze 54 Cymru Beats. Aphex Twin to nie bez powodu jeden z wiodących w swoim gatunku wykonawców. Każdy kawałek to nowe muzyczne doznania i całkiem nowe dźwięki wydobywane za pomocą najróżniejszych instrumentów, co bezapelacyjnie świadczy o wszechstronności artysty, bo od kilku dni nie mam wątpliwości, że Aphex Twin nim jest.

Nie sądziłem, że którykolwiek twórca elektroniki tak momentalnie zainspiruje mnie do zagłębienia się w jego twórczość, ale album drukqs to idealny materiał do tego, by przekonać się, że ten gatunek muzyki to nie tylko dudniące techno. Muzyka zawarta na drukqs to wpełzający przez uszy i opanowujący mózg narkotyk, który nie tylko zmusza resztę organizmu do podskakiwania w jej rytm, ale też pozwala relaksować się delektując jej brzmieniami. Mimo, że krążek skończył niedawno jedenaście lat, to dla mnie bezapelacyjnie jest jednym z ciekawszych muzycznych zjawisk z jakimi mój słuch miał ostatnio do czynienia.

Róg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s