Chcecicospowiedziec | Muchy

Dnia 18 września nakładem Universal Music Polska ukazała się trzecia płyta Much zatytułowana „Chcecicospowiedziec”. Muchy to dosyć specyficzny zespół na polskiej scenie muzycznej. 5 lat temu przy okazji premiery ich pierwszej płyty „Terroromans” okrzyknięci zostali nadzieją polskiej muzyki alternatywnej. Jako pierwsi w Polsce zostali beneficjentami rewolucji internetowej i możliwości promocji z tym związanej. Idealnie udało im się trafić w moment dynamicznego rozwoju serwisu MySpace i dzięki temu pozyskali grupę oddanych fanów na długo przed wydaniem pierwszej płyty. Publikowaniem piosenek takich jak „Najważniejszy Dzień” czy „Miasto Doznań” zespół narobił wszystkim apetytu na swój debiutancki krążek. Okazało się jednak, że teksty pisane przez Michała Wiraszkę okazały się być momentami dosyć naiwne i infantylne („Galanteria”). Do tego muzyce która, może i brzmiała przyjaźnie dla ucha i zdecydowanie odróżniała się od wszystkiego co powstawało wokół w tamtym okresie w Polsce, ale brakowało jej, w moim odczuciu, zadziorności. Mimo tego „Terroromans” wybrany został przez redakcję radiowej Offensywy i magazynu Pulp najlepszą płytą 2007 roku a zespół dał koncerty na najważniejszych festiwalach w Polsce (w tym na głównej scenie gdyńskiego Openera). Została mu jednak przypięta łatka ulubionego zespołu niedojrzałych polskich nastolatek. Ten stereotyp potwierdziła tylko kolejna płyta, czyli wydany w 2010 roku krążek zatytułowany „Notoryczni debiutanci”. Muchy zamiast się rozwinąć zrobiły krok w tył zamykając się w dobrze sobie znanych rejonach i nie próbując za bardzo eksperymentować. Singiel „Przesilenie”  był jedyną dobrą piosenką na tej płycie i o zespole, mimo ponownej wizyty na głównej scenie Openera w 2010, nagle stało się cicho. W dodatku z zespołu odszedł dotychczasowy gitarzysta i autor większości kompozycji, czyli Piotr Maciejewski. Wszystko wskazywało na to, że Muchy, podobnie jak wiele innych młodych zespołów, po dobrze przyjętej pierwszej płycie i dużo gorzej drugiej odejdą w zapomnienie.

Panowie postanowili jednak nie składać broni i „nawet mimo iż wszyscy już w nich zwątpili pokazać, że się mylili” cytując klasyka. Piotra Maciejewskiego zastąpił Damian Pielka i poznański zespół, który oprócz niego tworzą wspomniany już Michał Wiraszko, Tomasz Skórka i Szymon Waliszewski, nagrał kolejną płytę. Na „Chcecicospowiedziec” składa się 11 utworów, całość nie jest długa, trwa nieco ponad 37 minut. Do wydania dołączone jest DVD z fabularno-dokumentalnym filmie o zespole o tym samym tytule co płyta. Muszę przyznać, że jestem pozytywnie zaskoczony, ponieważ zespół postanowił wreszcie zerwać z łatką zespołu dla nastolatek i nagrał dojrzałą płytę. Jest tutaj ta zadziorność, której brakowało na „Terroromansie”, teksty również stały się dojrzalsze. Muchy zrobiły krok do przodu. Utwory są zdecydowanie szybsze i bardziej energiczne niż na poprzednich wydawnictwach zespołu. Gitara w niektórych utworach nabrała przegłosu, a perkusista zaczął mocniej uderzać w swój instrument. Oczywiście nie możemy popadać w przesadę. Muchy nie stały się nagle Psychocukrem, ale możecie już zapomnieć o Galanterii. Płyta zaczyna się bez fajerwerków, bo „Robotyka” to nie jest najlepszy utwór na tej płycie, ale już w nim da się wychwycić zmianę w podejściu zespołu do nagrywania muzyki.  Jest całkiem głośno i szybko, ale w refrenie słychać tak charakterystyczny rzewny wokal Wiraszki. Nieco lepiej prezentuje się drugi utwór, czyli „Kurara”. Mamy w tej piosence zapadający w pamięć riff gitarowy i całkiem zgrabny tekst. Dobrze robi się wraz z „Wróżbami”. Mimo iż nie jest to najszybsza piosenka na tej płycie to bardzo mi się podoba podejście do warstwy muzycznej Much w tym utworze. Wyraźny beat perkusyjny, klawiszowe wstawki i wokal z dodanym echem tworzą wspólnie udaną całość. Tutaj słychać już wyraźnie, że zamiast płyt z indie rockiem panowie zaczęli słuchać więcej rock’n’rolla. Kolejny utwór utwierdza nas w tym przekonaniu. Singlowe „Zamarzam” jest jedną z dwóch najbardziej udanych kompozycji na tym albumie. Jest werwa, jest energia, jest dobry tekst i to wszystko razem jest bardzo dobrą i przebojową piosenką. Następne dwa utwory, „Poznań” i „Ani słowa”, nie przykuwają większej uwagi ale też nie ranią uszu. Nr 7 na płycie, czyli „Wyjątkowo zwyczajnie” stoi na poziomie zbliżonym do „Kurary”. Bynajmniej nie jest wyjątkowo zwyczajna. Piosenka stopniowo się rozkręca, nie jest zbyt długa i jest dobrym wstępem do tego co na płycie znajduje się później. Gdybym nie wiedział, że autorami piosenki „Nie mów” są Muchy, powiedziałbym, że to nowy singiel Kim Nowak. Zespół naprawdę zaszalał i w efekcie powstała piosenka z bardzo szybkim tempem i wyraźnym rock’n’rollowym pazurem. To ona jest moim zdaniem najlepszym utworem na tej płycie. Nieco blado w jej obliczu wypada singlowe „Nie przeszkadzaj mi bo tańczę”, które zostało bardzo dobrze przyjęte przez publikę i było jaskółką zmian w momencie jego ukazania się. Ostatnie dwa utwory są przyzwoitym zamknięciem albumu. Irytująca w ostatniej piosence „Łu” jest jedynie pojawiająca się momentami maniera w głosie Wiraszki.

„Chcecicospowiedziec” jest albumem dobrym i z pewnością ważnym dla zespołu. Być może okaże się przełomowym. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że powinien powstać kilka lat temu. Może się okazać, że będzie to spóźniona rewolucja i zespołowi nie uda się już odzyskać utraconej popularności. Paradoksalnie widzę w tym dla nich szansę. Być może Muchom uda się zerwać ze stereotypem zespołu dla gówniar i, mimo tego że nie dostaną już więcej biszkoptowego serca od fanek, to zaczną się rozwijać jako muzycy. Póki co, po dwóch płytach, z czego jedna była przeciętna, a druga bardzo słaba, nagrali płytę dobrą. Wciąż jednak jej daleko do wybitnego poziomu

Lewandowski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s