EP1 | SMOKE & JACKAL

Kiedy rok temu na rynku muzycznym pojawił się debiutancki album zespołu Mona, wszyscy jednogłośnie stwierdzili, że to młodsza i nieco odświeżona wersja Kings Of Leon. Jednak bliźniaczo podobne wokale Nicka Browna i Caleba Followilla oraz charakterystyczne lekkie indie rockowe melodie to nie jedyne cechy łączące oba zespoły. Mona i Kings Of Leon mieli okazję wspólnie koncertować podczas trasy braci Followill, promującej ich ostatni krążek Come Around Sundown. Ponadto obydwie ekipy pochodzą z tego samego miasta – z Nashville w Tennessee. Wszystko zatem wskazywało na to, że prędzej czy później utworzona zostanie kolaboracja członków tych właśnie zespołów i tak oto powstał Smoke & Jackal, czyli projekt wokalisty Mony Nicka Browna oraz basisty KOL Jareda Followilla, którzy wydali kilka dni temu debiutancką EPkę o banalnym tytule EP1.

Jako pierwszy w sieci ukazał się singlowy utwór, zatytułowany No Tell. Fani zespołów, z których pochodzą członkowie Smoke & Jackal mogli wówczas odetchnąć z ulgą, bowiem okazało się, że Nick i Jared nie mają zamiaru eksperymentować, tylko tworzą coś, co dotychczas wychodziło im najlepiej. No Tell to doskonała kompozycja z delikatnym gitarowym motywem i rytmicznie śpiewanym refrenem, która powinna przypaść do gustu każdemu, kto czekał na debiut Smoke & Jackal. Obok No Tell, na największą uwagę na EPce zasługują utwory You’re Lost oraz Ok Ok, w których to najlepiej zaznaczona jest obecność Jareda, którego basowe wstawki perfekcyjnie wkomponowują się melancholijny nastrój jaki towarzyszy wszystkim sześciu piosenkom na płycie. Pozostałe trzy utwory utrzymane są w podobnym klimacie, dzięki czemu całość brzmi – rzadko używam tego określenia w kontekście muzyki – naprawdę ładnie. Ku mojemu zdziwieniu, kolaboracja Browna i Followilla spotkała się z falą krytyki mediów, zarówno w USA, jak i w Wielkiej Brytanii. Może faktycznie Smoke & Jackal nie zaskoczyli, ale tym właśnie zapunktowali w moich oczach (w zasadzie uszach). Ich muzyka brzmi niezobowiązująco i mimo, że nie jest objawieniem tego roku, to EPka na pewno nie powinna zostać pominięta wśród najciekawszych wydawnictw tej jesieni.

Róg

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s